18październik2017     ISSN 2392-1684

132 DSC0152b

GALERIA JEDNEGO KADRU / 132

Prognoza IMGW dla Polski na 18 grudnia 2016:

„...Pogoda w całym kraju nie dopisze. Mgły ograniczają widzialność, marznące opady tworzą gołoledź. Parasole mogą okazać się niezbędne, ponieważ opady będą występować we wszystkich regionach Polski. Na termometrach zobaczymy od -2 do 6°C...”

W Gdyni tego dnia było akurat cieplej, termometr tuż przed 15:00 wskazywał 12°C. To nie znaczy jednak, że pogoda była o wiele lepsza. Port był jednolicie szary i tylko kilka światełek przebijało się przez mgiełkę i zapadającą ciemność.

© Antoni Dubowicz 

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 28
131 DSC0405a

GALERIA JEDNEGO KADRU / 131

Gdański Terminal Masowy (GBT) leży w porcie wewnętrznym przy Nabrzeżu Bytomskim. Ma ono 296 m długości i przyjmować może maksymalnie 150 metrowe statki o zanurzeniu nieprzekraczającym 7,8 m. Terminal, powstały w wyniku porozumienia zawartego pomiędzy Malteurop Polska i Copenhagen Merchants, składa się z w pełni zautomatyzowanych magazynów płaskich i silosów o łącznej pojemności 55 tysięcy ton oraz nowoczesnego systemu przeładunkowego. Ponadto terminal wyposażony jest w kompleksową technologię suszenia ziarna o wydajności suszenia 50 t/h. Przy Nabrzeżu Bytomskim obsługuje się jednostki o wyporności do 15 tys. DWT.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 112
129 DSC0614a

GALERIA JEDNEGO KADRU / 129

Gdynia, 18 sierpnia 2017

W porcie.

© Antoni Dubowicz 

 

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 96
130 DSC 9628a

GALERIA JEDNEGO KADRU / 130

Gdynia, 25 grudnia 2013

W terminalu promowym nie ma dni wolnych ani świąt. Jak zwykle więc „Stena Spirit” przyjmie na pokład samochody i pasażerów, by zgodnie z rozkładem rejsów wyruszyć wieczorem do Karlskrony.

© Antoni Dubowicz 

 

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 81
128 DSC 0617a

GALERIA JEDNEGO KADRU / 128

Gdynia, 2 stycznia 2016

Nabrzeże Angielskie to fragment Molo Rybackiego, znanego lepiej jako molo „Dalmoru”. Kiedyś molo było integralną częścią portu, póki władze Gdyni nie postanowiły postawić tu budynków mieszkalnych i nie włączyły go do granic miejskich. Dla portu to ogromna strata, ponieważ odebrano mu możliwości rozwoju, dla istniejącego już tylko na papierze „Dalmoru” zaś wielka korzyść. Firma, od lat żyjąca wyłącznie z wynajmu i sprzedaży gruntów, wynajmuje też doraźnie nabrzeża. Korzystają z tego przeróżne przedsiębiorstwa stoczniowe i żeglugowe, które w ten sposób unikają najprawdopodobniej portowych opłat i kontroli. To się niebawem skończy, ponieważ budowa „Waterfront” (dziś nic już nie może nazywać się po polsku) już ruszyła. Wkrótce więc takie portowe kadry będą należały do przeszłości.

© Antoni Dubowicz 

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 100

Więcej GALERII JEDNEGO KADRU