24wrzesień2018     ISSN 2392-1684

00 DSC0225a

FAIRPLAY-34 – „Nowy” w Gdyni

Nowy i najsilniejszy! Przybył do Gdyni przedwczoraj rano, w niedzielę, 2 września 2018, przyprowadzony z Rotterdamu przez holenderską załogę. Ma moc 5940 KW (8070 KM) i uciąg na palu ponad 100 ton! Dotychczasowy gdyński rekordzista – FAIRPLAY -XVI – może poszczycić się „zaledwie” 5002 kW (6800 KM) i uciągiem 80 T.

FAIRPLAY-34 bije zresztą na głowę nie tylko holowniki w Gdyni, ale i na całym Bałtyku! W Rotterdamie, gdzie pracował do tej pory- był więc również najsilniejszy!

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 152
00 DSC0662a

Rybacy z Oksywia / część 3, żaki

Filetowanie w stojącym na szczycie klifu budynku socjalno-magazynowym skończyło się, załoga łodzi jednak zbiera się do ponownego wyjścia w morze. Do przystani wracam razem z nią, w zasadzie tylko po to, by opowieść o Rybakach z Oksywia zakończyć pasującą klamrą.

(Przypominam, w części pierwszej opisałem powrót z łowiska: http://www.naszbaltyk.com/morskie-kadry-antka/3603-rybacy-z-oksywia-czesc-1-powrot-z-lowiska.html , a w drugiej filetowanie: http://www.naszbaltyk.com/morskie-kadry-antka/3610-rybacy-z-oksywia-czesc-2-filetowanie.html )

Zamknięciem tematu miało być właśnie to powtórne wyjście OKS-5 na łowisko. Trzeba sprawdzić, czy i co złapało się w zastawione dwa dni wcześniej żaki.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 121
00 DSC0602a

Rybacy z Oksywia / część 2, filetowanie

Z wydatną pomocą Unii Europejskiej przystań rybacka w Gdyni Oksywiu została w roku 2008 zmodernizowana. Na szczycie 24 metrowego klifu w miejscu drewnianego baraczku stanął wówczas niewielki budynek socjalno-magazynowy. Jest w nim pomieszczenie, w którym świeżo złowiona ryba jest filetowana. Ręcznie. A w tym pomieszczeniu - stalowy stół, szafa chłodnicza marki „tanio” i zlew z gatunku „bardzo tanio”. Ale jest woda i gdzie usiąść, czyli standard godny XXI wieku. Inwestycja kosztowała 2,5 miliona złotych, z czego dwa miliony pochodziły z funduszy unijnych. Dzisiaj z przystani korzystają czynnie zaledwie dwie łodzie, OKS-1 i OKS-5.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 146
00 DSC0261a

Spóźniony „Express”

„Milan Express” wyjść miał z Gdyni o godzinie 19:45. Idąc do portu parę minut przed ósmą pewien więc byłem, że już go nie zobaczę, że już go nie ma. Prawdę mówiąc w ogóle o nim nie myślałem. Namierzałem się bowiem na zupełnie inny statek, wychodzący planowo o godzinie 20:00. Coś się jednak musiało pokręcić w rozkładzie jazdy. Oczekiwany statek wyszedł bowiem z półgodzinnym opóźnieniem, „Milan” zaś tuż przed nim, spóźniony jeszcze bardziej! W ten sposób kolejny temat Morskich Kadrów znalazł się sam, wręcz narzucił mi się dość nachalnie. Jak się zapewne domyślacie, nie potrafiłem odmówić.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 108
00 DSC0284a

Prom „Vikingland” w trzeciej podróży do Szwecji

Stena ma się w Gdyni wyśmienicie. Popularna linia do Karlskrony, działająca od 1995 roku, obsługiwana jest dziś przez trzy promy pasażersko - frachtowe („Stena Spirit”, „Stena Vision” i „Stena Baltica”). Ruch czysto towarowy zapewniał do niedawna niewielki ro-rowiec „Gute”. Jego okres czarteru upłynął z końcem czerwca, we wrześniu zastąpi go jednak duży, w miarę nowoczesny prom pasażersko-frachtowy „Stena Nordica”. Statek ten znany jest gdynianom, pływał już bowiem na tej trasie do 2008 roku (a także okazjonalnie zimą tego roku). Liczba kursów na do Karlskrony wzrośnie więc do 46 tygodniowo (w obie strony).

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 183

Przeczytaj również: