18grudzień2017     ISSN 2392-1684

nb

Tomasz Stachura - nurek to nie barbarzyńca

Pogoda i czas są odpowiednie żeby porozmawiać o tragedii jaka rozegrała się na Bałtyku 30 stycznia 1945 roku. W ubiegły czwartek minęła 69 rocznica zatopienia przez radziecką łódź podwodną statku „Wilhelm Gustloff”. Jak się obecnie szacuje, zginęło wówczas dziewięć i pół tysiąca osób. Była to największa w historii świata liczba ofiar które poniosły śmierć w wyniku zatonięcia jednego statku. A pogoda tych 69 lat temu musiała być podobna do dzisiejszej, jakieś minus czternaście stopni i dość silny wiatr.

  • Nasz Bałtyk
  • Odsłony: 3792
rozgwiazda miniatura0000034343

Pogłębiarka Rozgwiazda–Nurkowanie 5 Lipca 2012

Pogłębiarka „Rozgwiazda” – Nurkowanie 5 Lipca 2012
5 Lipca 2012 roku znowu ekipa Best Divers miała okazję zanurkować na pogłębiarce Rozgwiazda.
Tym razem jednak byłem uzbrojony w aparat fotograficzny. Temperatura wody u góry 19 stopni, na dole ok. 8 stopni.

Przejrzystość od 8 przy powierzchni do ok. 18 metrów przy dnie. Kolejny raz wszyscy uczestnicy stwierdzili, ze jest to bardzo ciekawy wrak. Długość około 50 metrów, wysokość czyli dawna szerokość 15 metrów.
Wrak leży stępką do lądu zatem warto tu zanurkować jak słońce jest wysoko. Wówczas lepiej jest doświetlony. Pierwsze nurkowanie robiliśmy o 9.00 rano, drugie ok. 13.00 i wówczas właśnie zaczęły wychodzić ładne zdjęcia. To taka wskazówka dla fotografów.
Kolejny raz na wraku był dość silny prąd (od powierzchni do 15 metrów głębokości). Przy dnie brak lub bardzo słaby. Skuter podwodny bardzo ułatwia nurkowanie w takich warunkach i skutecznie zmniejsza złóżcie powietrza.
Wrak jest przez niewielu nurków odwiedzany, jest naprawdę ciekawy. Najlepszym miejscem są oczywiście ogromne czerpaki (jest ich około 40 sztuk). Naliczyłem 28 ale nie wszystkie są widoczne.
Potężna kotwica w części tylnej tuż przy dnie wydaje się, że za kilka lat będzie w piasku gdyż silne w tym miejscu prądy już naniosły w niektórych miejscach ok. 2 metrów piachu.

  • Nasz Bałtyk
  • Odsłony: 4964
orpgrozny miniatura

Wrak ORP GROŹNY

W kwietniu 2012 roku Centrum Nurkowe Bestdivers zorganizowało kolejną wyprawę na wraki Bałtyku. Tym razem koncentrowaliśmy się na płytszych wrakach Zatoki Gdańskiej z myślą, że przejrzystość wody będzie w miarę dobra. Temperatura wody nie rozpieszczała. 4-5 stopni dość boleśnie odczuwa się pływając w tzw. mokrym skafandrze tak więc wszyscy uczestnicy pływali w suchych skafandrach. W tym opisie koncentrujemy sie na wraku ORP Groźny.
W Bałtyku zatonęło tysiące różnego rodzaju jednostek pływających. Dziś znanych i dostępnych do nurkowania jest zaledwie kilkadziesiąt wraków. Pozostałe owiane mroczną tajemnicą wciąż czekają na swoich odkrywców. Na moje pytanie: „ Czy wiesz ile jest zatopionych wraków w Bałtyku?” Rozmówca zazwyczaj rozkłada ręce i odpowiada zgadując „ …no nie wiem, kilka tysięcy”. Tymczasem zarejestrowanych jest sto tysięcy pozycji. Jak to mówią Amerykanie…prawdziwe łał !

  • Nasz Bałtyk
  • Odsłony: 6288
nurkowanie miniatura nb

Nurkowanie wrakowe

 

Dlaczego nurkować na wrakach? Co jest takiego pociągającego w nurkowaniu na kupie złomu jak to niektórzy określają? Dlaczego akurat jest cała rzesza nurków którzy upodobali sobie nurkowania wrakowe? Co tam takiego jest, że Ci doświadczeni, z wieloletnim doświadczeniem nie mogą się doczekać kolejnego nurkowania na wraku?

Nie ma co ukrywać nurek początkujący nie ma zielonego pojęcia o co w tym chodzi bo każde nurkowanie jest ekscytujące, jest po prostu przygodą. Z latami doświadczeń każdy niejako specjalizuje się w jakiś wybranych nurkowaniach. Jedni wybierają kolorowe rybki, inni głębokości, inni oglądanie wielkich ryb, fotografie itp.
Wraki są przecież różne. Potężny Pancernik i stary Fiat na dnie kamieniołomu. No właśnie ów Fiat to wrak czy nie? No może jeszcze nie ale pewni nie jesteśmy , co?
Zacznijmy do definicji.
Wrak to nienadający się do użycia statek znajdujący się pod wodą lub wyrzucony na brzeg. Najczęściej jednak jest to zbiorowisko rozrzuconych obiektów lub ich fragmentów.
Jest wiele przyczyn zatonięcia statków.
Wpływają na mielizny lub zderzają się z innymi statkami. Toną lub łamią się na pół w czasie sztormów. Często były one podpalane przez wandali, piratów lub właścicieli liczących na odszkodowanie. Pożar mógł zostać wywołany także przez niebezpieczny ładunek lub nieuwagę załogi. Wiele statków wysłały na dno wojny i ataki piratów. Inne zaczęły przeciekać i zacumowane gdzieś w cichych zatokach same się rozpadły. I właśnie sposób, w jaki statek zakończył swój żywot, ma istotny wpływ na to, co możemy znaleźć na wraku.

  • Nasz Bałtyk
  • Odsłony: 5968
fushanhai miniatura

Nurkowanie Dania - Bornholm

Centrum Nurkowe Best Divers i Nasz Bałtyk przedstawiają fotorelację z nurkowania na wraku chińskiego masowca Fu Shan Hai o wyporności 70.000 ton, długości 225 m, szerokości 32,2 m i zanurzeniu 13,6 m, w drodze z Łotwy do Chin, z ładunkiem niemal 66.000 ton nawozów, uległ kolizji z pływającym pod banderą cypryjską kontenerowcem „Gdynia" (100,6 m długości, 16,6 m szerokości, 6,36 m zanurzenia). Do kolizji doszło 31 maja 2003 roku o godzinie 12:18, na pozycji 55°21.0´ N - 014°44.6' E, przy widoczności sięgającej

16-18 km i ładnej pogodzie, po tym jak „Gdynia" próbowała skrętem na prawą burtę minąć „Fu Shan Hai" za rufą.

Długo planowany weekendowy wyjazd na wraki w okolicach Bornholmu nie był dla mnie zwykłym, weekendowym wypadem na nurkowanie. Jakkolwiek nie nurkuję od wczoraj, wyjazd ten był moim „pierwszym razem" na Bałtyku w ogóle, pierwszym razem na wrakach Bałtyku, pierwszym razem w warunkach prawie sztormowych... Ale może od początku...

  • Nasz Bałtyk
  • Odsłony: 4660