13sierpień2020     ISSN 2392-1684

Aktualności

Oświadczenie Żeglugi Gdańskiej w sprawie rejsu katamaranem "Agat"

Katamaran AGAT foto 1

Sanepid szuka uczestników imprezy Big Boat Party, która odbyła się 12 lipca na katamaranie "Agat" pływającym po Zatoce Gdańskiej.

Rzecznik prasowa Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gdańsku Anna Obuchowska poinformowała w czwartek, że apel skierowany jest do tych uczestników imprezy, z którymi dotąd nie udało się nawiązać kontaktu pracownikom sanepidu.

Jak czytamy na łamach portalu Radia Gdańsk do jednego mieszkańca Gdańska i dwóch osób z rejonu Warszawy, u których COVID-19 stwierdzono już wcześniej, w środę dołączyło dwoje mieszkańców Poznania i dwie kolejne osoby ze stolicy. Oprócz tego kwarantanną objęto około 100 uczestników rejsu, z czego mniej więcej jedna trzecia to mieszkańcy Trójmiasta.

W związku z wieloma publikacjami w mediach, Żegluga Gdańska sp. z o. o. opublikowała poniższe oświadczenie.

Oświadczenie

"Żegluga Gdańska sp. z o. o. na podstawie zawartej umowy zobowiązała się zapewnić w dniu 12 lipca w godz. 13:30-20:00 przewóz pasażerów katamaranem m/s Agat na trasie Gdynia-Zatoka Gdańska-Gdynia.

Zarówno w momencie zawarcia umowy jak i w dniu 12 lipca nie obowiązywało ograniczenie dotyczące liczby przewożonych na statku pasażerów limitowanych jedynie ważnym dokumentem bezpieczeństwa statku ( Certyfikat Bezpieczeństwa Statku Pasażerskiego) tj. 500 pasażerów.

W dniu 12 lipca w godz. 12:00-13:30, załoga Żeglugi Gdańskiej sp. z o. o. przy zachowaniu wszelkich reżimów sanitarnych i zasad bezpieczeństwa (w szczególności załoga była poddana kontroli temperatury, miała zasłonięte usta i nos, dbała o dezynfekcję rąk) dokonała zaokrętowania pasażerów. Załoga dokonywała weryfikacji zaokrętowanych osób pod kątem limitu wynikającego
z dokumentów bezpieczeństwa statku.

Rejs na trasie Gdynia-Zatoka Gdańska-Gdynia odbył się bez zakłóceń, wszyscy pasażerowie zostali wyokrętowani w Gdyni, nie zgłoszono żadnych incydentów. Katamaran m/s Agat został gruntownie wymyty i skierowany do dalszych zadań już następnego dnia. Załoga jest i była na bieżąco weryfikowana pod kątem stanu zdrowia.

Po 9 dniach od rejsu pojawił się artykuł, z którego wynika, że u dwóch osób uczestniczących w rejsie 12 lipca wykryto koronawirusa. Jednocześnie w tym samym artykule spekuluje się, że do zarażenia koronawirusem u tych dwóch osób mogło dojść podczas rejsu statkiem Żeglugi Gdańskiej sp. z o. o. Jednocześnie brak jakichkolwiek podstaw uprawniających do takich spekulacji, ponieważ osoby te mogły zarazić się w każdym innym miejscu i czasie. Wskazać w tym miejscu należy, że o możliwości przewozu konkretnej liczny pasażerów decyduje nie pozwolenie, a dokumenty bezpieczeństwa statku. Dopuszczalna prawem liczba pasażerów na m/s Agat IMO 8805949 wynosiła zatem 500 osób.

Pomimo przestrzegania przez Żeglugę Gdańską sp. z o. o. wszelkich procedur oraz reżimów sanitarnych, to mając na względzie bezpieczeństwo i dobro pasażerów Żeglugi Gdańskiej Prezes Zarządu Jerzy Latała podjął natychmiastową decyzję o skierowaniu załogi statku na płatne badania na obecność koronawirusa . Wynik testów załogi negatywny.

W tym miejscy zapewniamy, że rejsy statkami odbywają się zgodnie z harmonogramem, bez zakłóceń i z zachowaniem wszelkich reżimów i przepisów dotyczących bezpieczeństwa. Nasi pasażerowie są bezpieczni na pokładzie naszych statków. Powinni jednak w czasie przebywania na statkach bezwzględnie używać maseczek ochronnych zgodnie z obowiązującymi aktualnie przepisami."

Fot. tytułowa: ©Antoni Dubowicz
Źródło: polsatnews.pl, radiogdansk.pl, Żegluga Gdańska sp. z o. o.

Udostępnij na:

Submit to FacebookSubmit to Twitter

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież