Aktualności

Ostatni Kobben żegna się ze służbą

BIELIK aDSC0944

Dziś w godzinach przedpołudniowych do Gdańskiej Stoczni Remontowej przyszedł na holu dwóch gdańskich pchaczy (NOSOROŻEC G-01 i NOSOROŻEC G-02) ostatni okręt podwodny z serii tzw. Kobbenów – ORP BIELIK (296). Podzieli on los, jaki spotkał kilka tygodni temu jego bliźniaka ORP SĘP (295). Do Gdyni powróci już jako wydmuszka, skorupka bez żadnej wartości nie tylko bojowej, ale i ruchowej. Akumulatory zastąpione zostaną betonem, wszystkie jeszcze przydatne części wymontowane, wciąż trzymający się na wodzie wypatroszony kadłub oferowany będzie potencjalnym nabywcom za około 750.000 złotych. Jeśli nie zostanie sprzedany, co jest najbardziej prawdopodobnym wariantem, będzie pewnie po cichu zezłomowany.

Tym samym nie posiadamy już w ogóle okrętów podwodnych. Pozostający jeszcze w Porcie Wojennym w Gdyni radziecki ORP ORZEŁ ma wartość tylko na papierze. Okręt jest bez uzbrojenia, a każde jego zanurzenie może być ostatnim. Kolejny rozdział w historii został zamknięty.

Info: redakcja NB / AD

Foto: © Antoni Dubowicz 2021

Udostępnij na:

Submit to FacebookSubmit to Twitter

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież