19sierpień2019     ISSN 2392-1684

166 DSC 9749a

GALERIA JEDNEGO KADRU / 166

Gdynia, 2 maja 2014

Kadłub wchodzącego do portu kontenerowca „Laura Ann” zachwycił mnie bogactwem czerwono – rudych odcieni. Najwyraźniej jednak, sądząc po człowieku w pomarańczowym kombinezonie z pędzlem w ręku, dzieło to wcale jeszcze nie było ukończone.

© Antoni Dubowicz  

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 395
165 DSC0036a

GALERIA JEDNEGO KADRU / 165

Gdańsk, niedziela, 19 sierpnia 2018

Z Nynäshamn powraca z rejsu „Wawel”. Prom, należący do Polskiej Żeglugi Morskiej „Polferries”, wychodzi z Gdańska w 18-godzinny rejs trzy razy w tygodniu. Chętnych jest jednak więcej, niż „Wawel” może przewieźć. Postanowiono więc wprowadzić na linię drugi prom, który zbudować ma nasza, polska stocznia. Polityczny wybór padł na stocznię w Szczecinie. Jak wiadomo, „Polferries” to jednoosobowa Spółka Skarbu Państwa, zaczęto więc od nośnego propagandowo położenia stępki pod statek, którego nawet na papierze jeszcze nie ma. Nie przeszkodziło to jednak założyć, że będzie gotowy w ciągu dwóch lat. Dopóki jednak ten prom-widmo nie zostanie zbudowany, trzeba sobie radzić w inny sposób. W lutym 2018 wyczarterowano więc od firmy firmy ST Marine z Singapuru prom „Nova Star”.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 723
163 DSC0958a

GALERIA JEDNEGO KADRU / 163

Gdynia, 9 sierpnia 2018

Wieczór w gdyńskim porcie. Na obrotnicy numer 3 kręci się powracająca z Karlskrony „Stena Spirit”.

© Antoni Dubowicz 2018

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 359
164 DSC0255a

GALERIA JEDNEGO KADRU / 164

Tor wodny do Gdyni, 14 sierpnia 2018

Tylko dwa z czterech zamówionych przez Stenę w latach osiemdziesiątych w Stoczni Gdańskiej promów oddano armatorowi – i to z wieloletnim opóźnieniem. Stocznia borykała się wówczas z problemami. Do dziś, obserwując choćby nieskoordynowane formy kadłuba, odnieść można wrażenie, że wiele z nich pozostało nierozwiązanych.

© Antoni Dubowicz 2018

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 345
162 DSC0828a

GALERIA JEDNEGO KADRU / 162

Gdynia, 14 kwietnia 2017

ORP „Kaszub” (typ 620, numer taktyczny 240) to jak do tej pory jedyny oceaniczny okręt wojenny, jaki udało się w Polsce zbudować. Drugi, ORP „Ślązak” ex „Gawron” – widoczny na dalszym planie - pozostaje w 18 roku prac stoczniowych wciąż nieukończony, a każdy kolejny ogłaszany termin okazuje się nierealny. Z „Kaszubem” poszło trochę szybciej, jego budowę rozpoczęto w listopadzie 1983 w Stoczni Północnej im. Bohaterów Westerplatte w Gdańsku, do służby wszedł w marcu 1987.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 481

Więcej GALERII JEDNEGO KADRU