00 DSC0767043a

Mały Panteon Marynarki Wojennej na Oksywiu

Rzymskokatolicki kościół pod wezwaniem św. Michała Archanioła na Oksywiu to najstarszy budynek dzisiejszej Gdyni. Pierwsze wzmianki o nim pochodzą z początku XIII wieku, jednak z pierwotnej, średniowiecznej konstrukcji do dzisiaj zachowała się tylko ściana zachodnia.

Oksywski kościół jest bardzo silnie związany z Marynarką Wojenną. Wewnątrz znajdują się tablice poświęcone pamięci ks. Władysława Miegonia, kapelana Marynarki Wojennej, który zginął w obozie koncentracyjnym w Dachau, admirała Józefa Unruga oraz admirała Jerzego Świrskiego. Kościół posiada też tablice Flotylli rzecznej Pińskiej i Wiślanej oraz oficerów Marynarki Polskiej straconych w 1952 roku.

Cmentarz przy kościele, na którym między innymi miejsce wiecznego spoczynku znalazły osoby związane z tym miejscem oraz z Marynarką Wojenną, uważany jest za jedną z najpiękniejszych nekropolii na Pomorzu.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 20
Gdynia pława zielona G1

Rendez-vous pod zieloną pławą

Tor podejściowy do Gdyni prowadzi od pławy GD przez pławy G1-G2 do wejścia głównego o szerokości 150 m. Obecnie jego głębokość minimalna wynosi 14,1 m, jednak w planie jest pogłębienie toru do 17,0 m i przystosowanie jego parametrów do obsługi statków o szerokości 58 m.

Odległość od pławy GD do G1-G2 to 2,04 Mm, czyli 3.770 m, od pław G1-G2 do wejścia głównego: 2.780 m = 1,5 Mm. Szerokość przejścia między pławami G1-G2: 185 m.

Patrząc od strony portu, pława G1 to ta po lewej, zielona.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 253
Późne wejście kontenerowca MSC NOA Port Gdynia

Późne wejście kontenerowca MSC NOA

Mam już takie szczęście, że „moje” statki się spóźniają. Niekoniecznie dużo, czasem godzinę, czasem dwie, lecz zawsze tak, by wejść lub wyjść w najbardziej niedogodnym czasie. Kiedy zacznie padać, spadnie śnieg rozszaleje się burza. Lub też się po prostu ściemni. I wtedy z dobrymi zdjęciami można się niestety pożegnać. Oczywiście bywają też statki jeszcze bardziej złośliwe, które potrafią spóźnić się o dzień, dwa, trzy lub nie przyjść wcale. Szczęśliwie, to ostatnie zdarza się sporadycznie.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 194
Start do Rejsu Niepodległości z pokładu Pilota 5

Start do Rejsu Niepodległości – z pokładu „Pilota”

Kto by pomyślał, że po stu latach państwowości jednym z warunków uczestnictwa w rejsie „Darem Młodzieży” dookoła świata będzie przejście przez test na temat „morze w Biblii”? No cóż, żyjemy w czasach, w których inspiratorem i organizatorem jedynego naprawdę liczącego się krajowego wydarzenia w setną rocznicę odzyskania niepodległości jest instytucja wiary, w tym wypadku Salezjański Wolontariat Misyjny – wspólnie z Ministerstwem Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej oraz Akademią Morską  w Gdyni.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 199
Alexander von Humboldt II GDYNIA SAILS 2014

Gdynia Sails 2014 - „Alexander von Humboldt II” wyrusza na paradę

Te Morskie Kadry są uzupełnieniem, czy też rozszerzeniem relacji z wielkiej przygody, wydanej drukiem przez gdyński „Region” w 2015 roku w albumie << Gdynia Sails 2014 – Z POKŁADU „PILOTA” >>

Miałem wówczas niesłychane szczęście przeżyć kilka wspaniałych dni na pokładzie „Pilota-5” i „Pilota-3”, obserwując z bliska, od środka, pracę załóg i pilotów - od momentu pojawienia się na gdyńskiej redzie pierwszych żaglowców aż po finałowy moment zlotu, paradę żaglowców na wodach Zatoki Gdańskiej.

Kto ma ten album, niech potraktuje te słowa i kadry jako dodatkowy jej rozdział. Kto jej nie ma, już jej nie kupi, nakład rozszedł się bowiem co do ostatniego egzemplarza. Nie ma wiec szans, chyba, żeby ukazało się kiedyś drugie wydanie. Lecz w tym celu musiałoby znaleźć się ze stu lub więcej chętnych, co przy dzisiejszym czytelniczym ubóstwie wydaje mi się nieprawdopodobne.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 160

Przeczytaj również: