19listopad2018     ISSN 2392-1684

00 DSC0018a

Pierwsze spotkanie z morzem / próby morskie „Ślązaka”

Tylko raz budowany statek wychodzi po raz pierwszy na morskie próby, okazja więc to nie lada, szczególnie gdy kończy się właśnie siedemnasty rok od położenia stępki, a dwudziesty pierwszy od zlecenia na wykonanie projektu. Tego rekordu chyba nikt już nie przebije!

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 64
00 DSC0177a

DAGNA, FAIRPLAY IV i mokre drewno na Fińskim

Dużo, dużo drewna moknie na nabrzeżu Fińskim. Na wielkim placu, na którym do niedawna stały magazyny portowe, teraz jest skład drewna. Magazyny rozebrano, by wybudować tu w następnych latach nowy terminal promowy. Przez jakiś czas hulające na tym pustkowiu wiatry wzniecały tumany kurzu piasku i cementowego proszku. Teraz jest to żółty drewniany pył, zasilany ciemnymi chmurami z dymiących na wietrze węglowych hałd na Polskim.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 86
00 DSC 8297a

„Kapitan Poinc” wychodzi na ćwiczenia

W dniach 19 i 20 października 2018 roku odbyły się na morzu ćwiczenia medyczne, w których udział wzięły dwa statki ratownicze - „Wiatr” i „Kapitan Poinc”, Brzegowe Stacje Ratownicze ze Sztutowa i Świbna, studenci ratownictwa medycznego z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego oraz instruktorzy ratownictwa pola walki. W sumie 60 osób.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 114
00 DSC 8256a

Na Polskim - Grek z Panamy

Interesujący w pływającym pod flagą Panamy 225 metrowym masowcu „Navios Hope“ ( 39.643 GT, 75.397 t DT) jest jego czerwony, mocno zapuszczy kadłub oraz fakt, że nie ma go w wykazie floty greckiego właściciela i armatora Navios Maritime z Pireusu. Mówi się wprawdzie od zawsze, że w Grecji stosunki prawno-własnościowe są tak pokomplikowane, żeby nikt, a szczególnie fiskus, nigdy nie doszedł do tego kto, gdzie, co, jak i dlaczego, lecz do tej pory nie bardzo w to wierzyłem. Wygląda jednak na to, że jest w tym coś z prawdy. No bo, przyznacie, jest to trochę dziwne. Na burcie wielkimi literami NAVIOS, na dziobie i rufie nazwa NAVIOS HOPE, na kominie znak armatorski NAVIOS, statek więc jest, a jakby go nie było!

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 142
00 DSC0622a

Promem przez Wisłę!

Dla tych, którzy lubią podróże promem, a nie mają ochoty ruszać od razu do Szwecji, idealnym rozwiązaniem mogłaby być przeprawa przez Wisłę w Świbnie. Dotrzeć tam z Gdańska można stosunkowo prosto – ulicą Sobieszewską, która prowadzi, nie zgadniecie, do Sobieszewa (!) i tam przeradza się w ulicę Turystyczną, a na wysokości Komarów przechodzi całkiem niezauważenie w ulicę Mieczysława Boguckiego. Jakieś 150 metrów za pomnikiem „100-lecia Przekopu Wisły” droga wpada do Wisły. I tu się kończy.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 360

Przeczytaj również: