22marzec2019     ISSN 2392-1684

Późne wejście kontenerowca MSC NOA Port Gdynia

Późne wejście kontenerowca MSC NOA

Mam już takie szczęście, że „moje” statki się spóźniają. Niekoniecznie dużo, czasem godzinę, czasem dwie, lecz zawsze tak, by wejść lub wyjść w najbardziej niedogodnym czasie. Kiedy zacznie padać, spadnie śnieg rozszaleje się burza. Lub też się po prostu ściemni. I wtedy z dobrymi zdjęciami można się niestety pożegnać. Oczywiście bywają też statki jeszcze bardziej złośliwe, które potrafią spóźnić się o dzień, dwa, trzy lub nie przyjść wcale. Szczęśliwie, to ostatnie zdarza się sporadycznie.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 44
Alexander von Humboldt II GDYNIA SAILS 2014

Gdynia Sails 2014 - „Alexander von Humboldt II” wyrusza na paradę

Te Morskie Kadry są uzupełnieniem, czy też rozszerzeniem relacji z wielkiej przygody, wydanej drukiem przez gdyński „Region” w 2015 roku w albumie << Gdynia Sails 2014 – Z POKŁADU „PILOTA” >>

Miałem wówczas niesłychane szczęście przeżyć kilka wspaniałych dni na pokładzie „Pilota-5” i „Pilota-3”, obserwując z bliska, od środka, pracę załóg i pilotów - od momentu pojawienia się na gdyńskiej redzie pierwszych żaglowców aż po finałowy moment zlotu, paradę żaglowców na wodach Zatoki Gdańskiej.

Kto ma ten album, niech potraktuje te słowa i kadry jako dodatkowy jej rozdział. Kto jej nie ma, już jej nie kupi, nakład rozszedł się bowiem co do ostatniego egzemplarza. Nie ma wiec szans, chyba, żeby ukazało się kiedyś drugie wydanie. Lecz w tym celu musiałoby znaleźć się ze stu lub więcej chętnych, co przy dzisiejszym czytelniczym ubóstwie wydaje mi się nieprawdopodobne.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 46
Nocne wyjście YOKOHAMY

Nocne wyjście YOKOHAMY

E.R. YOKOHAMA robiła naprawdę wszystko, by nie dać mi się sfotografować. Nie wiem skąd i jak dowiedziała się, że wybieram się na Nabrzeże Pilotów, by złapać ją przy wyjściu z Gdyni. Nie mam też pojęcia, dlaczego za wszelką cenę chciała tego uniknąć. Faktem jest jednak, ze stosowała wszelkie możliwe uniki. Kilkakrotnie przesuwała więc godzinę wyjścia, z samego na przedpołudnie, z przedpołudnia na popołudnie, potem na wieczór, potem na następny dzień – i tak dalej i tym podobnie. Obsadzało ją przy wyjściu dwóch pilotów, więc doszło nawet do tego, że usiłowała mnie zmylić harmonogramem, z którego wynikało, że jeden z pilotów wyprowadzi ją o 17:30, drugi zaś o 19:00. Wszystko to jednak na mnie nie działało, byłem czujny i im bardziej YOKOHAMA robiła mi na złość, tym bardziej zapierałem się w moim postanowieniu, że ją złapię.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 93
Sekcja NB 713 nasz wkład w tworzeniu Morskiej Odysei

Sekcja NB 713, nasz wkład w tworzeniu „Morskiej Odysei”

Wyobraźcie sobie taki scenariusz:

Pewnego dnia, powiedzmy że jest to wtorek, 12 marca 2019, gdyńską stocznię Crist S.A. opuszcza budowana tam niewielka sekcja kadłuba jakiejś jednostki. Jedna, a raczej dwie jej połówki, w całości bowiem sekcja nie zmieściłaby się na podstawiony ponton. Przykładowo na należący do Fairplaya niewielki (40 m długości i 20 m szerokości) ponton PN-MPH GDY-20. Do niego zaprzęgnięte są dwie kolejne jednostki Fairplaya – z przodu holownik FAIRPLAY IV, z tyłu pchacz WEZYR-1. W samo południe zaprzęg ten wyrusza w stronę Gdańska.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 70
ESL AUSTRALIA foto Antoni Dubowicz

ESL AUSTRALIA – „nasza” EuroAfrica z Cypru

Zawsze to przyjemnie, gdy zobaczy się w porcie któryś z „naszych” statków – bez względu na to, jak bardzo nasz jest ten nasz. Dlatego serce zabiło mi nieco mocniej, kiedy na burcie stojącego w Gdyni statku zobaczyłem duży napis <EuroAfrica>.

Firma powstała w 1991 roku w czasie transformacji ustrojowych, wyodrębniając się wówczas ze struktur szczecińskiego oddziału Polskich Linii Oceanicznych. Euroafrica Linie Żeglugowe, w skrócie ESL (Euroafrica Shipping Lines), jest od 2010 roku spółką Grupy Kapitałowej Hass Holding Limited z siedzibą w Limassol na Cyprze. Jedynymi udziałowcami Spółki są Hanna i Andrzej Hass.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 137

Przeczytaj również: