00 DSC0652a

Uroczyste przekazanie Marynarce Wojennej RP okrętu „Ślązak”

W piątek, 8 listopada 2019, PGZ Stocznia Wojenna przekazała Marynarce Wojennej budowany od 18 lat okręt patrolowy „Ślązak”. Uroczystość rozpoczęła się o godz. 11.00 na pokładzie rufowym okrętu.

Media poinformowano o tym w przeddzień. Podobno Stocznia nie chciała w ogóle podawać tej wiadomości publicznie, w ostatniej chwili jednak zdecydowała inaczej. W każdym razie zakończyło to przypuszczenia prasowe, że na ukończenie okrętu przyjdzie nam czekać jeszcze kolejne lata.

Na pokładzie helikopterowym „Ślązaka” zgromadzili się przede wszystkim pracownicy stoczni, przedstawiciele Polskiej Grupy Zbrojeniowej, Marynarki Wojennej oraz niewielka w sumie grupka dziennikarzy i fotoreporterów.

Po podpisaniu protokołów zdawczo-odbiorczych jednostka zakończyła oficjalnie byt stoczniowy i rozpoczęła żywot Okrętu Rzeczypospolitej Polskiej. Pozostaje jeszcze tylko podnieść na nim banderę, co nastąpi (to już oficjalna data) w dniu 28 listopada, w 18 rocznicę budowy i w 101 rocznicę utworzenia MW.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 619
00 DSC 2911a

Kliper „Stad Amsterdam” w Gdyni (w sierpniu 2011)

Era kliprów herbacianych, smukłych, nadzwyczaj szybkich żaglowców, w połowie XIX wieku ścigających się o to, kto pierwszy dostarczy świeżą herbatę z Chin na rynek amerykański i angielski trwała zaledwie trzydzieści lat. Koniec jej zainicjowało otwarcie Kanału Sueskiego w 1869 roku, radykalnie skracające drogę na Daleki Wschód wolniejszym, cuchnącym i dymiącym statkom parowym. Klipry okazały sie nierentowne i zginęły z powierzchni mórz na zawsze.

Aż do roku 2000, kiedy to pojawił się STAD AMSTERDAM.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 362
MSC SAO PAULO w GDYNI

MSC SAO PAULO

MSC Sao Paulo to jeden z 520 statków Mediterranean Shipping Company, szwajcarskiego potentata żeglugowego z Genewy. Nie wyróżnia się niczym specjalnym, to typowa południowokoreańska tania produkcja. Zbudowany w 1998 roku w zakładzie Hyundai Heavy Industries w Ulsan kontenerowiec ma pojemność 4.800 TEU i bez mała 300 metrów długości. We flocie MSC jest to zaledwie „średniak”, jednak na tyle duży, by do Gdyni wprowadzało go aż dwóch pilotów i trzy holowniki.

Obserwowałem to wejście z Ostrogi Pilotowej, moim zdaniem najlepszego miejsca do patrzenia na port – o każdej porze dnia i roku. Poranna mgła akurat się rozeszła i na chwilę przedarło się nawet słońce. Światło było więc piękne, w sam raz do fotografowania.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 401
01 DSC0206aaa

Dziesięć nocnych kadrów

Zmiana czasu z letniego na zimowy sprawiła, że noc zaczęła się wcześnie. O wpół do dziewiątej w porcie było już ciemno. Ba, żeby tylko ciemno. Czarno!

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 367
Navio Veleiro CISNE BRANCO wchodzi do Gdyni

Navio Veleiro CISNE BRANCO wchodzi do Gdyni

Brazylijska fregata CISNE BRANCO (Biały Łabędź) miała więcej szczęścia niż rosyjski bark SEDOV kilka miesięcy wcześniej, w kwietniu tego roku. Jej wizyta w Gdyni nie stała się przedmiotem obrad biura politycznego ani antybrazylijskich deklaracji. Nie wystąpił pan premier we własnej osobie, by zabronić jej wejścia na nasze wody terytorialne. Może dlatego, że z Brazylią nie sąsiadujemy, a więc jeszcze się lubimy.

Zgodnie więc z planem pojawiła się w rano w środę, 7 sierpnia 2019 na redzie Gdyni, gdzie spotkała się z powracającym z morza „do domu” Darem Młodzieży. Do portu wprowadził ją szef gdyńskich pilotów in persona, kpt.ż.w. Jerzy Kaczmarek. Pogoda była piękna, słoneczna, bez krzty wiatru. W manewrach pomagać jej miały dwa holowniki, lecz przy tak wspaniałych warunkach nie było potrzeby, by oba wychodziły w morze. Zrobił to jedynie FAIRPLAY IV, niewielki zaś STRALSUND doszedł zaledwie do główek wejścia południowego, gdy otrzymał rozkaz, by zawrócić i zatrzymać się przy Nabrzeżu Pomorskim. Co też zrobił!

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 320

Przeczytaj również: