20lipiec2019     ISSN 2392-1684

000 DSC0203

Kaszubskie Łodzie pod Żaglami 2018 – regaty z pokładu „Pucczanki”

Niedziela, 29 lipca 2018.

Wyimaginowana linia startowa przebiega gdzieś pomiędzy dwiema wetkniętymi w wodę chorągiewkami. Stawiamy żagle i krążymy w pobliżu, czekając na ostatni sygnał przed startem. Od tego momentu mamy minutę. Cyrkulujemy więc tak, by wejść w linię startu dokładnie w momencie rozpoczęcia regat. Odliczam ostatnie sekundy. Dziesięć, dziewięć, osiem. Jeszcze kawałeczek, jeszcze jeden zwrot. Siedem, sześć, pięć, cztery, trzy, dwa, jeden… Idealnie z sygnałem mijamy czerwoną chorągiewkę. Nie mamy jednak miejsca na manewry. Nasi konkurenci weszli bowiem w linię startu nie „z biegu”, jak my, tylko czekali na niej zwartą gromadą z opuszczonymi, zarytymi w dno mieczami. Woda jest tutaj bardzo płytka, więc nawet z postawionymi żaglami łodzie pozostawały w bezruchu. Teraz ruszają wszystkie równocześnie, zmuszając nas do pozostania w tyle.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 654
00 DSC0203

Kaszubskie Łodzie pod Żaglami 2018 – w oczekiwaniu na start

Niedziela, 29 lipca 2018.

W Chałupach zbierają się uczestnicy tegorocznych, czterdziestych już regat „Kaszëbsczé Bôtë Pòd Żôglama”. Powoli robi się tłoczno przy pomoście w przystani żeglarskiej.

Kręcę się wśród żeglarzy, wsłuchując się w niezrozumiałą mi niestety mowę kaszubską, usiłując znaleźć miejsce dla siebie na którejś z łodzi. Nie jest to wcale łatwe, bo łodzi wprawdzie sporo, lecz chętnych jeszcze więcej, a ja, kręcący się i przeszkadzający w pracy fotograf, nie stanowię przecież żadnej wartości jako załogant. Mogę więc liczyć wyłącznie na przysłowiowy łut szczęścia, zjawiając się w dodatku w ostatniej chwili i niezapowiedziany. Tu i owdzie spotykam się więc z odmową - wszystkie miejsca już obsadzone – gdzie indziej nie ma nawet kogo spytać, bo łodzie chwilowo puste (na placu przed przystanią trwa impreza z muzyką, kiełbaskami z rusztu, wędzonymi rybami i wszystkimi innymi atrakcjami festynu ludowego).

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 729
cDSC0674a

Rëbacczé bôtë na sztrądze

„Wieś Kuźnica rëbôków naszych stolëca”, głosi napis pod herbem wsi. To właśnie przy Kuźnicy Mierzeja Helska osiąga swoje najwęższe miejsce. Od brzegu Zatoki do Bałtyku jest tylko 200 metrów. Podczas wielkich, siejących rozległe zniszczenia sztormów, które dotknęły wieś w latach 1872, 1874, 1899, 1902, 1914, można było bôtëm „przepłynąć” od Małego do Dużego Morza. Dziś wydaje się to jednak nieprawdopodobne.

Znakomita większość lodzi rybackich z Kuznicy stacjonuje w wybudowanym kilka lat temu z unijną pomocą olbrzymim betonowym porcie na „Małym Morzu”, czyli po stronie Zatoki Puckiej. By znaleźć „rybaka” nad otwartym Bałtykiem trzeba udać się do wejścia numer 33. Tam na morskim piasku znajduje się przystań kilku zaledwie maleńkich łodzi.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 508
00 DSC0203a

Kaszubskie Łodzie pod Żaglami 2018 – intermezzo

Niedziela, 29 lipca 2018, w Chałupach wielka impreza – czterdzieste już Kaszëbsczé Bôtë Pòd Żôglama. Regaty wystartować miały o godzinie 13.30. Na miejsce dotarłem o 11:15 i od razu zacząłem się rozglądać za najlepszym miejscem do obserwacji rywalizacji (i fotografowania oczywiście). Organizatorzy pisali, że łodzie doskonale widać będzie z brzegu, ale szybko zorientowałem się, że jedynym idealnym miejscem byłby pokład jednej nich. Postanowiłem spróbować szczęścia. Sporo łodzi stało już przy pomoście, na wodzie widać było kolejne, zmierzające w naszym kierunku.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 647
00 DSC0469a

Dusza „rybaka”

Władysławowo, Stocznia „Szkuner”, 24 maja 2018

Spomiędzy wszystkich stojących w stoczni statków jeden wyróżniał się szczególnie: kuter UST-15. Jego niewielki, niebieski, gładki, smukły kadłub o miłych krągłościach bardziej przypominał rasowy jacht żaglowy niż pękatą balię rybackiego kutra.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 617

Przeczytaj również: