00 DSC0482a

Drewno plus stal – starówki gdańskiej czar!

To, co turyści nazywają gdańską Starówką, w rzeczywistości jest Głównym Miastem, a właściwie powstałym na gruzach Głównego Miasta nowym miastem. Tak nowym, że w niczym nie przypomina historycznego poprzednika. Można z dużą dozą prawdy twierdzić, że jest to najmłodsza „starówka” na świecie, a na dodatek coraz większa, bo zamiast się kurczyć, rozbudowuje się w szalonym tempie.

Odwiedziłem tę „starówkę” w lutym 2018 w zasadzie tylko po to, by zobaczyć zimowe leże „FARUREJA”. Cumował w gdańskiej marinie wśród kilku innych wiekowych jednostek. No i powiem Wam, że prawdziwa starówka jest drewniana! Z dodatkiem kilku blaszaków oczywiście, ale wyjątki, jak wiadomo, potwierdzają regułę.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 239
00 DSC0470a

Cztery godziny, cztery holowniki, czyli dwa razy po trzy. Historia druga – LOWLANDS MAINE

Pamiętacie jeszcze, jak zakończyła się pierwsza historia? (https://www.naszbaltyk.com/morskie-kadry-antka/3730-cztery-godziny-cztery-holowniki-czyli-dwa-razy-po-trzy-historia-pierwsza-msc-antonia.html)

„… Tuż przed dojściem do Ostrogi Pilotowej dosięgnął nas komunikat, że ruszamy od razu do następnego statku! Duży masowiec stoi blisko wejścia i czeka na holowniki!

Czy trudno więc sobie wyobrazić co odparłem kapitanowi na pytanie, czy ma wyrzucić mnie po drodze pod Kapitanatem?...”

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 219
00 DSC0763a

Zerwany hol i reszta nieszczęść „FIORELI”

To miał być ot po prostu zwykły spacer. Wziąłem Dyzia ze sobą, by rozprostował trochę łapki i obsikał tę lub inną latarnię. Na Ostrogę Pilotową trafiliśmy bez wyraźnego celu. Dyzio zwykle lubił wypady do portu, ostatecznie nie od dziś pracuje na miano wilka morskiego. Tym razem jednak nie podobało mu się zbytnio. Wichura wyrywała nam włosy z głowy (mnie miała wprawdzie zdecydowanie mniej do wyrywania, ale ja byłem uzbrojony w dwa kaptury, a Dyzio nie), co chwila zacinało też śniego -gradem, który uderzał boleśnie w usta. Słowem, prawdziwie sztormowa pogoda.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 258
00 DSC 1217a

Potęga zimowego morza!

Kuźnica. Spiętrzone zwały lodu na brzegu od strony zatoki w drugim dniu stycznia 2013.

„Małe Morze” pokazuje, że potrafi być równie piękne jak i groźne.

© Antoni Dubowicz 2013

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 184
00 DSC0211a

Cztery godziny, cztery holowniki, czyli dwa razy po trzy. Historia pierwsza – MSC ANTONIA

Długo zastanawiałem się, czy nie połączyć tych dwóch historii w jeden artykuł. Po namyśle jednak doszedłem do wniosku, że byłby on za długi i nawał zdjęć by Was zanudził. Postanowiłem więc opowiedzieć każdą historię osobno.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 191

Przeczytaj również: