18lipiec2019     ISSN 2392-1684

Zmierzch w rybackiej przystani

Przystan rybacka Gdynia Oksywie

W zimie nawet w najpiękniejszy, słoneczny dzień zmierzch zapada prędko. Tak też było i wczoraj, w niedzielę, 16 dzień lutego. Słońce zaszło zgodnie z kalendarzem o 16:55, lecz jeszcze przez dobre pół godziny horyzont się pięknie różowił.

Ciemność spadła zaraz potem, w ciągu kilku minut niebo przybrało barwę nasyconego granatu, po czym zaczęło szarzeć i ciemnieć w oczach. Na przystani rybackiej Gdynia Oksywie zapaliły się latarnie, pojedyńcze ostre punkty świetlne w mroku wieczoru, rzucając tajemnicze światło na leżące na piaszczystej jeszcze niedawno przystani.

Niestety w szalejącym w pierwszych dniach stycznia sztormie wściekłe masy wody wymyły brzeg morski, zabierając piasek, odkrywając ułożone pod nim żelazne pręty i maty zbrojeniowe. Łodzie rybackie „leżakują” więc teraz w warunkach niesłychanie dla siebie niedogodnych.

Od siedmiu tygodni władze nie zrobiły jednak nic, by naprawić błędy projektowe nowej przystani (otwarto ją z fanfarami i śpiewem latem ubiegłego roku) i doprowadzić ją do stanu używalności. Obecnie jest ona po prostu niebezpieczna. Rybacy nie mają jednak wyjścia, resztę brzegu bowiem zabetonowano, muszą więc siłą rzeczy korzystać z tej ruiny.

Ale co tu dużo narzekać, sytuację te opisałem całkiem niedawno w Morskich Kadrach: https://www.naszbaltyk.com/morskie-kadry-antka/3761-przystan-rybacka-na-oksywiu-po-noworocznym-sztormie.html

Teraz powracam w to samo miejsce wieczorem. Mrok ukrywa litościwie wiele niedociągnięć, jaskrawe światło i mocne cienie tworzą tajemniczy nastrój. Ba, przystań wydaje się wręcz romantyczna!

Jak romantyczna jest naprawdę praca rybaków łodziowych, przedstawiłem w trzech składających się na jedną całość odcinkach cyklu „Rybacy z Oksywia” na przełomie sierpnia i września 2018:

https://www.naszbaltyk.com/morskie-kadry-antka/3603-rybacy-z-oksywia-czesc-1-powrot-z-lowiska.html

https://www.naszbaltyk.com/morskie-kadry-antka/3610-rybacy-z-oksywia-czesc-2-filetowanie.html

https://www.naszbaltyk.com/morskie-kadry-antka/3614-rybacy-z-oksywia-czesc-3-zaki.html

Tam też zobaczyć możecie przystań w stanie świeżości, w jakim trwała do pierwszego większego sztormu.

© Antoni Dubowicz 2019

Udostępnij na:

Submit to FacebookSubmit to Google BookmarksSubmit to Twitter

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Przeczytaj również: