Szwedzki transportowiec odpadów radioaktywnych SIGRID w Gdyni

00 aDSC 0778

Środa, 11 grudnia 2024

Wszystko zaczęło się od spojrzenia przez kuchenne okno. Do portu wchodził właśnie jakiś niebieski statek typu ro-ro. Z przyzwyczajenia pomyślałem, że to jeden z promów towarowych armatora FINNLINES, kursujący w regularnym ruchu między Gdynią i Hanko. Coś jednak było nie tak. Godzina nietypowa, dziewiąta rano, brak napisu FINNLINES na burcie i sylwetka jakby nie do końca pasująca. Rzeczywiście, zerknięcie na stronę z ruchem statków ujawniło, że ten nazywa się SIGRID, zmierza do terminalu ro-ro przy nabrzeżu Amerykańskim i, co ciekawe, zatrzyma się na niespełna trzy godziny, bo już o 12:00, w samo południe, wyjdzie w morze. To bardzo nietypowa sytuacja, zwykle statki stoją w Gdyni zdecydowanie dłużej. Ciekaw byłem, co takiego przywiózł lub co wywozi, co da się przeładować w dwie godziny.

Rzut oka na dane SIGRID postawił mnie na baczność. SIGRID, Nuclear Fuel Carrier, stoi jak byk napisane! Znaczy, statek do przewozu paliwa jądrowego! Co on robi w Gdyni? Co robią w Gdyni radioaktywne odpady? Po śniadaniu pojechałem do portu, by zobaczyć na własne oczy, co się dzieje.

Nie dojechałem jednak zbyt blisko, nabrzeże było zamknięte, odgrodzone żółtą taśmą, przy której czuwał strażnik. - Proszę stąd odjechać, nakazał - tu nie wolno się zatrzymywać. Promieniowanie! -

W rzeczy samej, ze statku wyjeżdżały podwieszone do wielkich chwytaków portowych ciągników niebieskie kontenery, transportowane gdzieś do jakiegoś magazynu. Oznaczeń ostrzegających przed promieniowaniem na nich nie widziałem, ale też i nie szukałem.

Nie wolno jednak znaczy nie wolno. Odjechałem, lecz postanowiłem bliżej przyjrzeć się SIGRID później z Ostrogi Pilotowej podczas wyjścia z portu. Tak też i zrobiłem, stąd te kilka fotografii.

Zanim się jednak za to zabrałem, sprawdziłem, z czym mam do czynienia. Znalazłem stronę Svensk Kärnbränslehantering AB (SKB), szwedzkiej firmy zarządzającej paliwem jądrowym i oto czego się doczytałem:

… Szwedzkie elektrownie jądrowe leżą na wybrzeżu i posiadają własne porty. Wysokoaktywne odpady z tych elektrowni transportowane są do zakładów w Oskarshamn i Forsmark. Zadanie to wykonuje specjalnie do tego celu zaprojektowany statek M/S SIGRID.

Oprócz tego do Oskarshamn i Forsmark trafia również niewielka ilość odpadów nisko- i średnioaktywnych z zakładu badawczego w Studsvik …

Co do samego statku, SIGRID została zbudowana w latach 2011-2013 w Galati w Rumunii przez firmę Damen i posiada najwyższy poziom klasyfikacji Międzynarodowej Organizacji Morskiej INF 3 dla statków używanych do transportu materiałów radioaktywnych.

Statek jest wyposażony w dodatkowy sprzęt komunikacyjny oraz posiada liczne funkcje wewnętrzne i zewnętrzne zwiększające bezpieczeństwo. Na przykład wiele kluczowych systemów jest podwojonych i rozdzielonych, aby osiągnąć wysoki stopień niezawodności i elastyczności operacyjnej. Jeśli podczas podróży jeden z ważnych systemów ulegnie awarii, na przykład w wyniku awarii mechanicznej lub wypadku, jego rolę może przejąć system rezerwowy.

Załadunek i rozładunek SIGRID odbywa się metodą ro-ro, co oznacza, że pojazdy terminalowe mogą wjeżdżać do ładowni przez rampę rufową w celu załadunku i rozładunku kontenerów transportowych.

SIGRID jest własnością SKB, ale jest obsługiwana przez Furetank Rederi AB …

Wszystko jasne, kursy tylko do specjalnych zakładów w Oskarshamn i Forsmark. Z jednym wyjątkiem. Dzisiaj SIGRID weszła z ładunkiem do Gdyni.

Tekst i fotografie: © Antoni Dubowicz 2024

Udostępnij na:

Submit to FacebookSubmit to Twitter

Przeczytaj również: