Krzywy HORYZONT

aHORYZONT

Gdynia 1964, być może lipiec. Jestem z ojcem na wakacjach i właśnie tutaj, w tym miejscu rozpoczyna się moja fascynacja i miłość do MORZA. Jakie to miejsce? Oczywiście Gdynia, a szczególnie port, czyli to, co było wówczas dostępne, a było tego akurat dużo - nabrzeże Pomorskie z okrętem muzeum ORP BURZA, jednostkami pasażerskimi Żeglugi Gdańskiej, jakimiś barkami, całą flotą rybaków po przeciwnej stronie basenu, żaglowcem szkolnym DAR POMORZA i kilkoma również szkolnymi statkami motorowymi. Jednym z nich był przebudowany z lugrotrawlera HORYZONT.

I właśnie ten krzywy, chylący sie w lewo HORYZONT (z pozującym przy nim tatusiem) to początek Morskich Kadrów Antka, kto wie czy nie pierwszy w ogóle! 

© Antoni Dubowicz

Udostępnij na:

Submit to FacebookSubmit to Twitter

Przeczytaj również: