21lipiec2026     ISSN 2392-1684

Obróćmy BŁYSKAWICĘ, niech symbolizuje Polskę na Morzu!

aDSC 0436

Te Morskie Kadry by nie powstały, gdyby nie Facebook, który przypomniał mi dziś wydarzenie sprzed lat pięciu. Ze Stoczni Marynarki Wojennej wracał na swoje miejsce przy nabrzeżu Pomorskim okręt - muzeum ORP BŁYSKAWICA. Byłem przy tym, robiłem zdjęcia z uczestniczącego w akcji holownika. Jedno z nich zamieściłem wówczas na FB z zapowiedzią szerszej relacji w Morskich Kadrach Antka na Naszym Bałtyku. Relacji tej jednak nigdy nie napisałem, zdjęcia się nie ukazały. Ale interesujący komentarz znalazł się na FB – by dla odmiany postawić okręt prawą burtą przy kei. Zbyłem go gorzkim żartem, że to się nie da, trzeba by przecież przestawić trap na drugą burtę, co mogłoby okazać się zbyt wielkim wyzwaniem dla MW.  

Lecz dziś, już po pięciu latach, doszło do mnie, jak wielka byłaby to sprawa (niektóre myśli muszą dojrzeć)!

Po latach stagnacji wreszcie nadeszły upragnione, wyczekiwane zmiany i Polska znów zwraca się ku morzu. Marynarka Wojenna wzbogaciła się o kilka nowoczesnych wielozadaniowych holowników, zbudowaliśmy serię fantastycznych niszczycieli min (ostatnie trzy lada moment trafia do Świnoujścia), w nowoczesnej hali produkcyjnej w odbudowanej Stoczni Wojennej budujemy właśnie trzy fregaty rakietowe w programie Miecznik (chrzest Wichra zapowiedziany jest na połowę sierpnia – po raz pierwszy chyba w historii NA WODZIE!), w Gdańskiej Stoczni Remontowa są już zwodowane dwa okręty zwiadu elektronicznego w trakcie wyposażania, lada moment, jutro, pojutrze dowiemy się o podpisaniu umowy na okręty podwodne w ramach programu Orka. Słowem, patrzymy w przyszłość, idea Silnej Polski Morskiej staje się wreszcie rzeczywistością.

Niech BŁYSKAWICA, nasz najświetniejszy symbol tradycji morskich stanie się dumnym symbolem tej odrodzonej, wprowadzanej w życie idei. Odwróćmy go, NIECH PATRZY NA MORZE!

Już nie mówię o tym, że statki w porcie ustawia się zwykle w kierunku wyjścia, a Błyskawica jest tu niechlubnym wyjątkiem.

Nie mówię też o tym, że tysiące, setki tysięcy, miliony pamiątkowych fotografii z „Błyskotką” stałyby się historią i trzeba by było zrobić nowe, a jestem przekonany, że tylko to przyciągnęłoby do Gdyni niezliczone rzesze turystów, shiploverów i stałoby się wielką, nową atrakcją na kolejne dziesiątki lat.

Nie mówię o tym, że Basen Prezydenta, wizytówka Gdyni, zyskałaby nową, ciekawą odsłonę, zmieniając klimat i charakter tego miejsca.

Nie mówię też o tym, że przestawienie okrętu byłoby wielką atrakcja, którą można by połączyć z jakimś ważnym wydarzeniem lub ważną datą. Może z chrztem WICHRA na Zatoce w sierpniu? Może z rocznicą utworzenia Marynarki Wojennej rozkazem marszałka Józefa Piłsudskiego w dniu 28 listopada 1918?

Nie mówię też o tym, że obrócenie okrętu nie łączyłoby się w zasadzie z żadnymi wartymi wzmianki kosztami!

Apeluję do społeczeństwa, czyli nas wszystkich, do władz Polski, do Ministerstwa Obrony, do Marynarki Wojennej, do instytucji, stowarzyszeń, grup społecznych, miłośników historii, okrętu i idei Silnej Polski na Morzu – ZRÓBMY TO!

 

 

© Antoni Dubowicz

 

 

Udostępnij na:

Submit to FacebookSubmit to Twitter

Przeczytaj również: