- Utworzono: 13 grudzień 2024
Szwedzki transportowiec odpadów radioaktywnych SIGRID w Gdyni
Środa, 11 grudnia 2024
Wszystko zaczęło się od spojrzenia przez kuchenne okno. Do portu wchodził właśnie jakiś niebieski statek typu ro-ro. Z przyzwyczajenia pomyślałem, że to jeden z promów towarowych armatora FINNLINES, kursujący w regularnym ruchu między Gdynią i Hanko. Coś jednak było nie tak. Godzina nietypowa, dziewiąta rano, brak napisu FINNLINES na burcie i sylwetka jakby nie do końca pasująca. Rzeczywiście, zerknięcie na stronę z ruchem statków ujawniło, że ten nazywa się SIGRID, zmierza do terminalu ro-ro przy nabrzeżu Amerykańskim i, co ciekawe, zatrzyma się na niespełna trzy godziny, bo już o 12:00, w samo południe, wyjdzie w morze. To bardzo nietypowa sytuacja, zwykle statki stoją w Gdyni zdecydowanie dłużej. Ciekaw byłem, co takiego przywiózł lub co wywozi, co da się przeładować w dwie godziny.
Rzut oka na dane SIGRID postawił mnie na baczność. SIGRID, Nuclear Fuel Carrier, stoi jak byk napisane! Znaczy, statek do przewozu paliwa jądrowego! Co on robi w Gdyni? Co robią w Gdyni radioaktywne odpady? Po śniadaniu pojechałem do portu, by zobaczyć na własne oczy, co się dzieje.
Nie dojechałem jednak zbyt blisko, nabrzeże było zamknięte, odgrodzone żółtą taśmą, przy której czuwał strażnik. - Proszę stąd odjechać, nakazał - tu nie wolno się zatrzymywać. Promieniowanie! -
W rzeczy samej, ze statku wyjeżdżały podwieszone do wielkich chwytaków portowych ciągników niebieskie kontenery, transportowane gdzieś do jakiegoś magazynu. Oznaczeń ostrzegających przed promieniowaniem na nich nie widziałem, ale też i nie szukałem.
Nie wolno jednak znaczy nie wolno. Odjechałem, lecz postanowiłem bliżej przyjrzeć się SIGRID później z Ostrogi Pilotowej podczas wyjścia z portu. Tak też i zrobiłem, stąd te kilka fotografii.
Zanim się jednak za to zabrałem, sprawdziłem, z czym mam do czynienia. Znalazłem stronę Svensk Kärnbränslehantering AB (SKB), szwedzkiej firmy zarządzającej paliwem jądrowym i oto czego się doczytałem:
… Szwedzkie elektrownie jądrowe leżą na wybrzeżu i posiadają własne porty. Wysokoaktywne odpady z tych elektrowni transportowane są do zakładów w Oskarshamn i Forsmark. Zadanie to wykonuje specjalnie do tego celu zaprojektowany statek M/S SIGRID.
Oprócz tego do Oskarshamn i Forsmark trafia również niewielka ilość odpadów nisko- i średnioaktywnych z zakładu badawczego w Studsvik …
Co do samego statku, SIGRID została zbudowana w latach 2011-2013 w Galati w Rumunii przez firmę Damen i posiada najwyższy poziom klasyfikacji Międzynarodowej Organizacji Morskiej INF 3 dla statków używanych do transportu materiałów radioaktywnych.
Statek jest wyposażony w dodatkowy sprzęt komunikacyjny oraz posiada liczne funkcje wewnętrzne i zewnętrzne zwiększające bezpieczeństwo. Na przykład wiele kluczowych systemów jest podwojonych i rozdzielonych, aby osiągnąć wysoki stopień niezawodności i elastyczności operacyjnej. Jeśli podczas podróży jeden z ważnych systemów ulegnie awarii, na przykład w wyniku awarii mechanicznej lub wypadku, jego rolę może przejąć system rezerwowy.
Załadunek i rozładunek SIGRID odbywa się metodą ro-ro, co oznacza, że pojazdy terminalowe mogą wjeżdżać do ładowni przez rampę rufową w celu załadunku i rozładunku kontenerów transportowych.
SIGRID jest własnością SKB, ale jest obsługiwana przez Furetank Rederi AB …
Wszystko jasne, kursy tylko do specjalnych zakładów w Oskarshamn i Forsmark. Z jednym wyjątkiem. Dzisiaj SIGRID weszła z ładunkiem do Gdyni.
Tekst i fotografie: © Antoni Dubowicz 2024
- Utworzono: 22 sierpień 2024
MIGAWKI
Kadry, ślady, tropy, historia, wczoraj, dziś. Miejsca, materiały, ludzie. Słowem, migawki. Stoczniowe, ze Stoczni Karstensen w Gdańsku.
Bez trudu znaleźć na nich można ślady dawnych czasów, lat minionych, chętnie zapominanych i zakłamywanych, jak na przykład tabliczka z okresu, w którym legendarna Stocznia Gdańska była jeszcze pod wezwaniem Lenina. Nawiasem mówiąc, właśnie wtedy odnosiła swoje największe sukcesy, była potęgą nie tylko w Polsce, nie tylko w zaprzyjaźnionych z nami Krajach Demokracji Ludowej (pamiętacie taki twór?). Tabliczka do dzisiaj ma się dobrze, w przeciwieństwie do pochylni B-3, która ma swoje bolączki i potrafi stworzyć budowniczym niemiłe niespodzianki.
Ale nie o tym chciałem dziś opowiedzieć. Zrobię to innym razem. Dzisiaj chciałem po prostu zebrać kilka, kilkanaście (wyszło ich nawet ponad dwadzieścia) migawek z różnych stoczniowych zakamarków. W sumie cieszę się, że nie wszystko udało się Stoczni Karstensen, do której dziś teren należy, od razu zmodernizować, naprawić, przykryć, zmienić na nowe, nowoczesne, zgodne z potrzebami stoczni rybackiej na miarę XXI wieku. Usuwanie historycznych zaległości, w tym również i śmieci, potrwa jeszcze długo. Ślady więc zostaną z nami jeszcze przez co najmniej kilka lat. Nie powiem, mnie to cieszy. Mam bowiem nadzieję zrobić jeszcze dużo więcej kadrów jak dziś. Budzą one we mnie wspomnienia młodości, przywracają marzenia. Większość z nich to dobre, bardzo dobre wspomnienia.
Może i w Was coś się obudzi? Nigdy nie wiadomo.
© Antoni Dubowicz 2024
- Utworzono: 27 luty 2024
LUDZIOM MORZA
Czy można pokazać pomnik LUDZIOM MORZA i jego otoczenie w sześciu, czy też (wliczając tytułowy) siedmiu kadrach? Można spróbować!
Zrobiłem to, korzystając z lepszej pogody, wczoraj, w poniedziałek, 26 lutego 2024.
- Utworzono: 07 lipiec 2024
Wodowanie
Gdańsk, 5 lipca 2024
Miało być o 12:00, przeciągnęło się do 18:00. Bite sześć godzin spóźnienia, spowodowanego techniczną usterką urządzeń stoczniowych. Wysiadły pompy, które zalewają pochylnię wodą i trzeba było improwizować.
Absolutnie jednak nie zawiodła publiczność. Mimo tak wielkiej obsuwy czasowej (i transmisji tv najważniejszego chyba meczu na Euro 2024 Hiszpania-Niemcy) do gdańskiej stoczni przyszły tłumy, by obejrzeć publiczne wodowanie kadłuba trawlera HERØYHAV dla norweskiego armatora, obecnego zresztą i przemawiającego z tej okazji (na zdjęciach nr 6 i 7 z żoną, 8 solo). Sam Knud Karstensen uroczystości nie doczekał, musiał wracać do Danii, jego przemówienie zostało odczytane przez dyrektora Tomasza Mulicę.
- Utworzono: 22 październik 2023
XV Zlot jachtów z duszą Próchno i Rdza 2023 - Gdynia, Basen Żeglarski
PRÓCHNO I RDZA? Zlot jachtów z duszą? Co to, o co w tym chodzi, jak jest idea tego zlotu?
Oddajmy głos organizatorom:
... Zlot Próchno i Rdza organizowany jest co roku na wodach Zatoki Gdańskiej w drugi weekend października. Miłośnicy klasycznych jachtów o konstrukcjach drewnianych i stalowych spotykają się, aby móc pokazać społeczeństwu kawałek pływającej historii.


































