24lipiec2021     ISSN 2392-1684

00 DSC0386a

IRENA J w stoczni we Władysławowie

W czerwcu 2017 roku w stoczni „Szkuner” we Władysławowie trafiłem na remont bardzo interesującego kutra o ładnie brzmiącej nazwie IRENA J. Pierwotnie była to jednostka rybacka, aktualnie oferująca usługi wędkarzom, chcącym wyruszyć w morze na dorsza.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 264
00 DSC0685a

Cztery STENY

To zdarzyło mi się raz jeden i nie wiem, czy się jeszcze kiedykolwiek powtórzy. Przypuszczam, że nie, to raczej niemożliwe. No bo powiedzcie sami, zobaczyć cztery Steny, stojące naraz w Gdyni, do tego nie na swoich miejscach, to jest coś absolutnie wyjątkowego! Cud ten wydarzył się jednak, a ja byłem jego świadkiem! Miał miejsce w dniu 31 marca 2018 roku. Sprawdziłem w kalendarzu, była to sobota. Dzień później mógłbym uznać to za żart prima aprilisowy i w ogóle nie poszedłbym do portu w przeświadczeniu, ze ktoś chce sobie ze mnie zakpić, w sobotę jednak nie mogło być o tym mowy.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 369
00 aPC020436

Złapany w kadr / Kormoran z niemagnetycznej stali!

Okręt wojenny to taki dziwny rodzaj jednostki pływającej. Buduje się go na konkretne zapotrzebowanie (w każdym razie takie zgłaszają siły zbrojne), a potem ma się nadzieję, że nigdy się do niczego nie przyda. Choć tutaj mogę oczywiście mówić tylko w swoim imieniu, nigdy bowiem nie wiadomo, co sądzą o tym wojskowi. I lepiej, byśmy się tego nigdy nie dowiedzieli. I na tym skończmy z nigdymi, przejdźmy do treści.

Dość rzadko fotografuję nasze okręty w ruchu, a to dlatego, że - w przeciwieństwie do różnych zagranicznych gości - nie anonsują one swoich ruchów publicznie. Rozumiem to i nie mam im za złe. Jest to jednak powodem, że spotkania nasze są zawsze sprawą przypadku.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 223
00 aDSCN0855

ARABIAN BREEZE w Gdyni anno 2010

W kwietniu 2010, ponad dziesięć lat temu, wszystko tu wyglądało inaczej. Na samym końcu portu, w głębi basenu kontenerowego nie było jeszcze nabrzeży, tylko nieużytki, zwane przeze mnie „łączką”. Było to moje ulubione miejsce do fotografowania statków. Z wysokiego brzegu obserwować można było prom „Stena Baltica”, cumujący po drugiej stronie basenu dosłownie o rzut beretem. Tam, gdzie teraz jest nabrzeże Puckie, była niewielka piaszczysta plaża z szuwarami i wylotem kanału, którym wyprowadzony był do morza potok Chylonka. Tam lubili wysiadywać wędkarze, lecz również łowca statków, amator lub profesjonalista, sam siebie nazywający chętnie Ship Spotterem, znaleźć mógł fantastyczne miejsce do zdjęć z gatunku „fotografii portowo szuwarowej”.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 270
00 aDSC0263

FINNMERCHANT w trzecim rejsie 2021

Czasy, w których wchodziły i wychodziły z Gdyni wielkie, nowoczesne promy pasażersko-samochodowe Finnlines do Helsinek i Rostocku są już dawno za nami. Rejsy przestały się armatorowi opłacać i zawieszono je w styczniu 2013 roku – jak mówiono, na jakiś czas, co okazało się niestety na całą wieczność.

Dzisiaj fińską linię (przy czym Finnlines od 2006 należy do włoskiej Grupy Grimaldi) obsługuje samotnie prom towarowy FINNMERCHANT.

Pokazywałem go w Morskich kadrach prawie dwa lata temu. Opisałem go wówczas dość szczegółowo, nie będę więc powtarzać tych informacji. Kogo to naprawdę interesuje, może zerknąć i poczytać tutaj: https://www.naszbaltyk.com/morskie-kadry-antka/3770-hanko-gdynia-tylko-finnmerchant

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 269

Przeczytaj również: