28wrzesień2022     ISSN 2392-1684

00 aDSC 0662

Kaszëbsczé Bôtë Pòd Żôglama 2021 – przed startem

Niedziela, 25 lipca 2021, czterdzieste drugie – po rocznej przerwie spowodowanej koronawirusem - regaty tradycyjnych kaszubskich łodzi w Chałupach.

Trzecie, w których uczestniczę. Tym razem nie na jednej ze ścigających się żaglowych łodzi, lecz na maleńkim czółnie z motorkiem – wyłącznie w roli fotografa. Jest nas troje, przygarniętych miłościwie przez sędziego głównego. Wybiegając myślą do przodu, biedny ten człowiek nie wiedział niestety, co go spotka, godząc się na tę eskapadę. Został tak zagadany i skołowany przez żądnych dobrych ujęć „mistrzów”, że na koniec nie wiedział już ani kto regaty skończył, kto ma jeszcze jedno, a może jeszcze dwa okrążenia do zrobienia ani jaka była kolejność na mecie. Musiał więc po zakończeniu zawodów chodzić od łodzi do łodzi, pytać załogi, kto był przed a kto za, konfrontując swoją wyrywkową pamięć z relacjami uczestników, uzupełniając niekompletne zapiski w kajeciku. Nie zdziwiłbym się wcale, gdyby już nigdy więcej nie wziął na pokład żadnego „artysty”! Choć jednocześnie mam cichą nadzieję, że się mylę. Jest przecież możliwe, że do przyszłego roku zapomni! Albo że bardziej zapamięta, jak nam było miło!

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 543
00 aDSC 0165

ENDURANCE - samochodowiec w misji specjalnej

Statki amerykańskiego armatora ARC (American Roll-on Roll-off Carrier LLC) bardzo rzadko wchodzą do polskich portów. Z reguły kursują na linii łączącej Stany Zjednoczone z naszym kontynentem, u nas w oparciu o takie porty północnoeuropejskie, jak Antwerpia, Bremerhaven czy Southampton, a w Stanach o porty wschodniego wybrzeża, jak Baltimore, Charleston, Brunswick i Galveston.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 1092
000 aDSC 0082

Okręty naszych marzeń? Do wyboru, do koloru – niszczyciel, korweta i dwie fregaty w Gdyni

W ostatnich dniach mieliśmy w Gdyni istny nalot obcych, tzn. naszych, sojuszniczych, NATOwskich okrętów. Zaczęło się w czwartek, 3 czerwca. Wieczorem stanął sobie przy nabrzeżu Pomorskim stawiacz min fińskiej marynarki wojennej MLC Hämeenmaa. Udało mi się nie zrobić mu zdjęcia, ale dla chcącego nic trudnego, znajdziecie je z pewnością bez większego trudu w sieci lub na portalach społecznościowych. Okręt stał na widoku publicznym, niejako w samym środku miasta, więc obfotografowali go zarówno ship spotterzy jak i mieszkańcy oraz tysiące turystów, przybyłych nad morze w dłuuuuuugi weekend.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 1205
FRANUSIA być może ostatni remont klasowy

FRANUSIA być może ostatni remont klasowy

Władysławowo, 5 lutego 2019.

Takiej okazji przepuścić nie można. FRANUŚ, najstarszy polski statek wciąż pozostający w czynnej służbie, wyslipowany do remontu, przygotowywany do mocno spóźnionego przeglądu klasowego. Licencja PRSu upłynęła bowiem w październiku 2018, czyli ponad cztery miesiące temu, a w porcie i w stoczni holownik (co najmniej jeden) jest absolutnie niezbędny! Najwyższy więc czas, by odnowić klasę. Gdzie? Oczywiście w Stoczni Rybackiej „Szkuner” we Władysławowie. Tutaj bowiem FRANUŚ pracuje, to jego macierzysty port i baza.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 443
00 aDSC 0332

MSC ROBERTA i „ten trzeci”!

Spośród masy odwiedzających Gdynię kontenerowców MSC ROBERTA nie wyróżnia się niczym szczególnym. Z wyjątkiem wielkości! Statek ma bowiem 294 metry długości, zdecydowanie więcej niż inne typowe dla Gdyni „duże” jednostki, czy to kontenerowce, czy masowce, które z reguły nie przekraczają granicy 225, góra 230 metrów. Od kilku jednak lat, w dobie wielkiego bezrobocia światowej floty, wielu armatorom opłaca się eksploatacja „ponadgabarytowych” statków również i na mniejszych wodach, byleby tylko znaleźć dla nich jakiekolwiek zatrudnienie. Zawsze to lepiej niż postawić je na sznurku, zwolnić załogi i czekać na lepsze czasy.

I stąd okazja i przyjemność dość regularnego oglądania ROBERTY w Gdyni - choć tutaj można się spierać, czy przyjemność dotyczyć miałaby jej urody, czy też wyłącznie gabarytów.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 423

Przeczytaj również: