25październik2020     ISSN 2392-1684

Baza Oznakowania Nawigacyjnego BON w Gdańsku

Baza Oznakowania Nawigacyjnego (BON) w Gdańsku

Do gdańskiej Bazy Oznakowania Nawigacyjnego zabrałem się z Gdyni na „TUCANIE” (dzięki uprzejmości pani szyper Grażyny Sadłoń). Na pokładzie mieliśmy jedną pławę, którą wymieniliśmy w Gdańsku na sześć innych, przeznaczonych dla Jastarni.

Zanim jednak powstaną Morskie Kadry na ten temat, pozostańmy dzisiaj w gdańskiej bazie. Co to jest, czym się zajmuje Baza Oznakowania Nawigacyjnego?

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 849
00 DSC0423a

ANTOŚ u schyłku swoich dni

Spotkanie z moim imiennikiem było, przyznam, dość deprymujące. Na ANTOSIA trafiłem przedwczoraj przy okazji Dnia Otwartego Stoczni REMONTOWA w Gdańsku. To niewielki, 17 metrowy holownik, zbudowany w 1960 roku w Szczecińskiej Stoczni Remontowej jako trzeci (i ostatni) holownik typu HB-180/II. Jednostki te znane są również, szczególnie modelarzom, pod nazwą KLIMEK, od imienia pierwszego z nich. Plany Klimka wydrukowano kiedyś w Modelarzu (na zdjęciu poniżej). Całe swoje pracowite życie ANTOŚ spędził w Stoczni Remontowej w Gdańsku. Aż do końca, który nadszedł ostatecznie w maju 2015, po 45 latach służby, kiedy skończyła mu się klasa PRSu i już jej nie odnowiono.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 828
Viking Jupiter w Gdyni

Nieochrzczony Viking w niedzielę!

„Viking Jupiter” to statek nowy. Tak nowy, że nawet nie został jeszcze ochrzczony. Do służby wszedł 7 lutego tego roku, nic więc dziwnego, że nie widzieliśmy go jeszcze nigdy. Zbudowała go włoska stocznia Fincantieri - Cantieri Navali Italiani S.p.A. w Anconie. Jest szóstym z serii 16 „małych” wycieczkowców serii „Star”, zamówionych we Włoszech przez amerykańskiego armatora Viking Ocean Cruises. Piszę „małych”, bo w porównaniu z innymi turystycznymi mastodontami są one raczej niewielkie. Mają 227,2 m długości, pojemność GT 47.800 i zabierają 930 pasażerów, obsługiwanych przez 550 załogantów. Porównanie z naszym „Batorym” (160 m długości, 14.287 BRT, 740 pasażerów) wypadłoby oczywiście całkiem inaczej, ale też trudno porównywać statki z lat 30 ze współczesnymi.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 511
W doku Gdynia

W doku!

Codziennie w rejs patrolowy po gdyńskim porcie wychodzi jeden ze stateczków Urzędu Morskiego. Do niedawna był to mocno już wysłużony „KONTROLER-6” (zbudowany w 1968 roku!), zastąpiony ostatnio przez nowiusieńką, nowoczesną jednostkę „KONTROLER-22”. Jest jednak rzeczą ogólnie wiadomą, że wyjątki potwierdzają regułę, dlatego też nie zdziwi Was fakt, że od czasu do czasu w obchód wyrusza kuter hydrograficzny, stawiacz pław „TUCANA”. I tak właśnie zdarzyło się w ostatnim dniu maja 2019. Na pokład dowodzonej przez Grażynę „Gagę” Sadłoń „TUCANY” weszło dwóch inspektorów ds. ochrony środowiska morskiego oraz ja, uszczęśliwiony tym zrządzeniem losu fotograf, gość z zewnątrz.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 666
00 DSC0767043a

Mały Panteon Marynarki Wojennej na Oksywiu

Rzymskokatolicki kościół pod wezwaniem św. Michała Archanioła na Oksywiu to najstarszy budynek dzisiejszej Gdyni. Pierwsze wzmianki o nim pochodzą z początku XIII wieku, jednak z pierwotnej, średniowiecznej konstrukcji do dzisiaj zachowała się tylko ściana zachodnia.

Oksywski kościół jest bardzo silnie związany z Marynarką Wojenną. Wewnątrz znajdują się tablice poświęcone pamięci ks. Władysława Miegonia, kapelana Marynarki Wojennej, który zginął w obozie koncentracyjnym w Dachau, admirała Józefa Unruga oraz admirała Jerzego Świrskiego. Kościół posiada też tablice Flotylli rzecznej Pińskiej i Wiślanej oraz oficerów Marynarki Polskiej straconych w 1952 roku.

Cmentarz przy kościele, na którym między innymi miejsce wiecznego spoczynku znalazły osoby związane z tym miejscem oraz z Marynarką Wojenną, uważany jest za jedną z najpiękniejszych nekropolii na Pomorzu.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 641

Przeczytaj również: