22styczeń2019     ISSN 2392-1684

00 082924a

CSL TRIMNES, Self-Unloader - rzadki gość w Gdyni

CSL to globalny morski przewoźnik „suchej” masówki i największy na świecie operator samorozładowujących się statków towarowych (Self-Unloaders).

Grupa CCL składa się z kompanii shippingowej Canada Steamship Lines z centralą w kanadyjskim Halifaxie i Winnipegu i regionalnych oddziałów CSL Americas w Bostonie (USA), CSL Europe w Londynie i Bergen), CSL Asia w Djakarcie i w Singapurze, CSL Australia w Sydney oraz CSL Transhipment. Flota CSL to wyspecjalizowane masowce, przystosowane do przewozu produktów chemicznych, energetycznych i mineralnych, jak przykładowo ruda żelaza, ziarno, węgiel, sól, cukier i wszelkiego rodzaju agregaty.

Do grupy Self-Unloaders CSL Europe należą cztery statki. Jednym z nich jest CSL TRIMNES, złapany dziś w porannym słońcu podczas wyjścia z Gdyni przez Olę Janik, reporterkę TVN24 –  och, pardon, reporterkę NB oczywiście (już nie pierwszy raz na naszych łamach).

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 162
00 DSC0236a

Jumbo Heavy Lift „Fairmaster” przy Francuskim

Dziś rano do portu wszedł „Fairmaster“, specjalistyczny statek holenderskiej firmy Jumbo Shipping do przewozu ładunków ponadgabarytowych i ciężkich. Zacumował przy nabrzeżu Francuskim, tym samym, przy którym zatrzymują się wszystkie wchodzące do Gdyni wycieczkowce (wyjątki potwierdzają regułę). Kiedyś wyruszały stąd nasze transatlantyki do Ameryki, później zaś, gdy porty USA zostały dla nas zamknięte, do Kanady. Ale Francuskie w ostatnich latach zmieniło się mocno i dziś, nawet przy maksimum dobrej woli, trudno nazwać je nabrzeżem reprezentacyjnym.

Reprezentacyjna nie była też dziś pogoda, dominował silny wiatr, połączony z solidnymi opadami, choć chwilami nawet przez zwartą warstwę chmur przebijało się słońce, dające złudzenie, że jednak się rozpogodzi. Ja w każdym razie dałem się nabrać i wpadłem do portu, skuszony widokiem potężnych dźwigów „Fairmastera”.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 189
00 DSC 0946a

Zimny Bałtyk - WILSON FEDJE

W zimowy, mroźny poniedziałek 4 stycznia 2016, ślizgając się na oblodzonym, gładkim jak szklanka nabrzeżu, rozkoszując się tak bliskim memu sercu widokiem na awanport i główki wejściowe na falochronie gdyńskiego portu, dostrzegłem na horyzoncie jakieś poruszenie.

Po chwili na wodzie ukazał się wracajający z redy do portu „Pilot-3” z krążącym nad nim ptactwem. „Pilot-3“ z pewnością nie pachnie rybą, więc przyczyna tego zlotu musiała być jakaś inna. Wyobraźnia podpowiedziała mi, że być może jest to grupa opiekuńcza, czuwająca, by załodze i pilotom nic się nie stało i by bezpiecznie dotarli do celu podróży. Czasem dobrze mieć takiego skrzydlatego opiekuna!

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 1552
00 100 5918

AIDAdiva

15.06.2018, czwarta już w tym sezonie (i wcale nie ostatnia!) wizyta wycieczkowca AIDAdiva w Gdyni.

Autorem poniższych zdjęć jest Andrzej Patro.

fotografie:  © Andrzej Patro 2018

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 483
00 IMG 112923a

Demontaż armatki wodnej na Stanowisku Przeładunku Paliw w Gdyni

Port Gdynia, Stanowisko Przeładunku Paliw Płynnych przy falochronie zewnętrznym, 19 września 2017

Tak jest ,w Gdyni naprawdę istnieje terminal ładunków płynnych! Dochodzą do niego tankowce, przywożące do nas paliwo, przepompowywane stąd do gigantycznych zbiorników w pobliżu Kosakowa. Instalacja ta pochodzi jeszcze z czasów Gierka i zbudowano ją dla zabezpieczenia strategicznego Polski na wypadek wojny.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 1143