27czerwiec2019     ISSN 2392-1684

00 48

Chodzenie rakiem, czyli „Wind Surf” opuszcza Gdańsk

Historia wycieczkowców rozpoczyna się w 1844 roku, kiedy to armator Peninsular & Oriental Steam Navigation Company, utrzymujący do tej pory regularną linię pomiędzy Anglię i Półwyspem Iberyjskim, zorganizował kilka luksusowych wycieczek morskich do Gibraltaru, do Aten i na Maltę. Dziś uznaje się więc P&O Cruises za najstarszego operatora wycieczkowców w Europie.

Jednak za prawdziwego pioniera idei wykorzystania transatlantyków do rejsów turystycznych uważa się Alberta Ballina, dyrektora generalnego hamburskiej linii HAPAG. Jako, że w sezonie zimowym, z powodu złych warunkow pogodowych i często sztormowego morza transatlantyckie przeloty nie znajdowały zbyt wielu chętnych, Ballin wysłał w 1881 roku - niejako „na próbę”- statek „Augusta Victoria” w turystyczno-krajoznawczy rejs na Morze Śródziemne. Test wypadł świetnie, statek był obłożony do ostatniego miejsca, a pasażerowie zachwyceni. W ślady HAPAGu poszło więcej armatorów i tak zrodziła się idea wycieczkowców.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 2607
00 SAM 9683

RO SERVER - tajemniczy gość w Gdyni

Pod koniec listopada z Gdyni wypłynął częściowo ukończony kadłub statku, napędzany za pomocą dwóch „Nosorożców”. Chabrowy kadłub z jasną nadbudówką to rodzący się „wellboat” - statek do przewozu żywych ryb. „Ro Server”, z portem macierzystym w Alesund, narodził się w gdańskiej stoczni Marine Projects Ltd. Podczas budowy gościł również w jednej z gdyńskich stoczni, ale całkowicie wyposażony i oddany do użytku będzie wiosną 2016 przez norweską stocznię Larsnes Mek Verksted AS. To właśnie z nią bowiem norweski armator Rostein AS zawarł umowę na budowę statku, to ona figurować będzie w dokumentach. Trochę to skomplikowane, ale to dopiero początek zawiłości.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 1855
00 11

„ŻEGLARZ” zwodowany

Siedemdziesiąty jubileusz stoczni Remontowa Shipbuilding, tysięczne wodowanie, pierwszy żaglowiec w jej historii - tak w liczbach można opisać sobotnią (07.11.2015) uroczystość rzucenia „Żeglarza” (bo tak tłumaczy się jego egzotycznie brzmiącą nazwę „El-Mellah” na polski) na głęboką wodę. Ale zacznijmy od początku.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 2094
00 SAM 9734 nb

U34 w Gdyni - (marketingowy) rejs szkolno-bojowy niemieckiego U-Boota

Dokładnie cztery lata temu, w listopadzie 2011 roku, do gdyńskiego portu wpłynęła nowoczesna niemiecka łódź podwodna U33. Dwa lata później, 20 września 2013 roku – weszła z nieoficjalną wizytą o charakterze technicznym bliźniacza U31, pierwsza łódź typu 212A. Dziś z kolei, w dniu 20 listopada 2015, gościmy w Gdyni trzecią z sióstr. Jest nią U34. Oficjalnie przypłynęła ona w ramach rejsu szkolno-bojowego, ale trudno oprzeć się wrażeniu, że jest to przede wszystkim zabieg marketingowy.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 2155
Chinskie okrety w Gdyni

Okręty Marynarki Wojennej Chińskiej Armii Ludowo – Wyzwoleńczej w Gdyni

Stosunki dyplomatyczne między Polską i Chinami nawiązane zostały w dniu 7 października 1949 roku. Dokładnie w 66 rocznicę tego wydarzenia, 7 października 2015, do Gdyni zawinęły 3 okręty, należące do 152 Okrętowej Grupy Zadaniowej Marynarki Wojennej Chińskiej Armii Ludowo – Wyzwoleńczej. Uczestniczyły one w antypirackiej misji na Zatoce Adeńskiej, po zakończeniu której udały się w blisko półroczny rejs po portach świata.

Grupą dowodzi kontradmirał Jianxun Wang. Zgodnie z morską tradycją, przybywającym do Gdyni okrętom wyszedł naprzeciw ORP Kaszub, który przywitał je na wodach Zatoki Gdańskiej i przyprowadził do portu. Chińska grupa stanęła przy Nabrzeżu Francuskim. W uroczystościach powitalnych uczestniczył Inspektor Marynarki Wojennej, wiceadmirał Marian Ambroziak oraz Dowódca 3. Flotylli Okrętów, kontradmirał Mirosław Mordela.

  • Nasz Bałtyk
  • Odsłony: 1496