25październik2020     ISSN 2392-1684

Offshore na Wiślnej - część 3

00 BristoliaArctic-16

Pod koniec 2010 roku przy Wiślnej zaroiło się od off-shorów.

W „Remontowej” nadal przebywała platforma „Arctic II”, przyholowana do Gdańska w kwietniu. Pokazaliśmy ja w części drugiej. 12 października na Kanale Martwej Wisły zacumowała „Safe Bristolia”, platforma akomodacyjna, a w miesiąc później, 22 listopada, platforma wydobywcza „Arctic IV”, większa siostra „Arctic II”.

Pod koniec roku przy Wiślnej stały już trzy platformy off-shore naraz. Zaczęło się robić ciasno! Aby umożliwić w lutym 2011 wejście kolejnej platformy „Atlantic Rotterdam” trzeba było przeholować prawie gotową „Arctic II”, która już nazywała się „Wilphoenix”, do wielkiego doku w Gdyni!

Tak więc w lutym 2011 „Remontowa” dokonywała prac na czterech wielkich platformach off-shore jednocześnie. Tego nie było jeszcze nigdy w nie tylko w polskich stoczniach, ale i w całym obszarze Morza Bałtyckiego!

Zacznijmy jednak po kolei.

„Safe Bristolia” to platforma hotelowo-serwisowa o powierzchni mieszkalnej 400 m ². Na jej pokładzie znajdują się miejsca do spania dla 587 osób. Została ona zbudowana w Singapurze w 1983 roku. W roku 2006 stocznia Yantai Raffles Shipyard w Chinach dokonała jej gruntownej przebudowy na platformę akomodacyjną (mieszkalną). W 2007/2008 przystosowano ją do warunków pracy panujących na Morzu Północnym . Platforma wyposażona jest w miejsca do rekreacji, stołówki, biura, a nawet ogrody. W 2010 Prosafe kolejny remont postanowiło zlecić właśnie gdańskiej „Remontowej”, wziąwszy pod uwagę znakomitą jakość i terminowość prac na remontowanej tam już w 2002 roku innej platformie operatora -„Safe Esbjerg”.

„Safe Bristolia” ma 75 m długości, 52 m szerokości, szerokość pontonu (pływaka) wynosi 12,4 m, zanurzenie operacyjne 16,7 – 20m, zanurzenie w czasie transportu 5,50 – 16,70 m. Na pokładzie znajdują się 4 zespoły generatorów, produkujących moc 6.240 kW. Na wyposażeniu znajduje się lądowisko dla helikoptera Mi8, teleskopowy trap (36.5 +/- 6m) oraz osiem wind kotwicznych do bezpiecznego zakotwiczenia platformy.

Zakres przeprowadzanych w Gdańsku prac obejmował remont systemów zraszaczy przeciwogniowych oraz systemów ogrzewania.

„Arctic IV” to kolejna półzanurzona (semisubmersible) platforma wiertnicza w gdańskiej „Remontowej”, będąca, podobnie jak jej nieco mniejsza „siostra” „Arctic II”, na służbie koncernu Awilco Drilling. Platforma przybyła do Gdańska w celu dokonania na niej kolejnego 5-letniego remontu klasowego oraz innych, mniejszych napraw i robót. To jej druga wizyta w „Remontowej”, była tu już w roku 2000, wówczas jeszzcze pod nazwą „Glomar Arctic IV”.

Charakterystyka platformy „Arctic IV”, która po remoncie zmienić miała nazwę na „Wilhunter”, przedstawia się nastepująco:

design: Friede & Goldman L-907 Enhanced Pacesetter, długość max.: 85.65 m, długość na pokładzie głównym: 63.00 m, szerokość maksymalna: 63.00 m, szerokość na deku: 61.90 m, wysokość: 35.36 m, wysokość do pokładu wiertniczego: 45.70 m, przekrój nóg stabilizujących (4): 11.58 m, przekrój nóg wewnętrznych (2): 10.67 m, długość pływaków: 82.30 m, powierzchnia pokładów: 3759 ², zanurzenie operacyjne: 19.81 m, zanurzenie podróżne: 7.32 m, zanurzenie awaryjne (ratunkowe): 15.24 m, wyporność operacyjna: 28 421 t, podróżna: 18 062 t, prędkość przy użyciu własnego napędu: 5 węzłów, głębokość odwiertu: do 760 m w wodach głębokich do 457 m. Platforma zdolna jest przetrzymać warunki pogodowe przy sile wiatru przekraczającej 100 węzłów (ok. 185 kmh) i fali dochodzącej do 30 m. Prace wykonywane są do siły wiatru 75 węzłów oraz fali 15 m. Pokład wytrzymuje obciążenia do 4017 ton. Na platformie znajdują się kabiny mieszkalne dla 97 osób.

Zdjęcia wydobył specjalnie dla nas Henryk Żelazny ze swojego prywatnego archiwum. Jest ich dużo, dlatego uznałem, że dobrze będzie pokazac je w porządku chronologicznym. Na pierwszej partii, wykonanej 15 października 2010, widać platformę „Save Bristolia”, dopiero co przybyłą do Gdańska (12 października).

Kolejne zdjęcia z 17 grudnia pokazują już dwie platformy, „Save Bristolia” oraz „Arctic IV” stojące obok siebie po drugiej stronie Kanału.

Trzeci zestaw zdjęć Henryk wykonał 27 stycznia i 15 lutego 2011 roku. Wówczas stały w „Remontowej” już trzy platformy, nieco w głębi, niewidoczna na zdjęciach, znajdowała się platforma „Arctic II”(pokazana w części drugiej tej serii)

Kolejne kadry są nieco późniejsze, ustrzelone 22 lutego, czyli w dzień po tym, jak „Arctic II” wyprowadzony został do Gdyni, aby zrobić miejsce dla platformy serwisowej „Atlantic Rotterdam”. Przyjrzyjcie się dokładnie tym zdjęciom, na kilku z nich widać sterczące trzy ażurowe "nogi" tej platformy!

Z pewnością chcielibyście się na koniec dowiedzieć, kiedy platformy opuściły „Remontową”. Służę informacją. Pierwsza wyszła „Safe Bristolia” w połowie maja 2011, udając się na nowe miejsce pracy w Szelfie Meksykańskim.

Później, dzień po dniu, stocznię opuściły dwie kolejne platformy, 26 -go „Wilphoenix” (ex Arctic II), a 27 -go „Wilhunter” (ex Arctic IV). Warto dodać – przed zakontraktowanym terminem! Obie platformy operują na Morzu Północnym. Czwarta platforma - „Atlantic Rotterdam” była w maju również gotowa, czekano tylko jednak na zaawizowane przez właściciela ewentualne dalsze zlecenia robót na niej.

To była silna porcja off-shore z Wiślnej. Ale nie ostatnia!

Nad następnymi zdjęciami Henryk już pracuje. Skoro tylko przyśle nam materiał – pokażemy go Wam w następnym odcinku

czyli - c.d.n.

Fotografie: © Henryk Żelazny 2010/2011

Tekst: Antoni Dubowicz 2013             

http://naszbaltyk.com/wszystkie-kategorie/baltyckie-fotografie/827-offshore-na-wislnej-czesc-1.html

http://naszbaltyk.com/wszystkie-kategorie/baltyckie-fotografie/845-offshore-na-wislnej-czesc-2.html

Udostępnij na:

Submit to FacebookSubmit to Twitter

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież