10sierpień2020     ISSN 2392-1684

Sw Jerzy POLSKI OKRET WOJENNY z 1627 roku

Sen o potędze!

Bitwa pod Oliwą była jedynym polskim zwycięstwem na morzu.

Jak do niego doszło? W listopadzie 1627 roku 17 okrętów szwedzkich biorących udział w blokadzie morskiej Gdańska odpłynęło, by wymienić załogę i uzupełnić zapasy. W Zatoce Gdańskiej zostało ich tylko 6. W tej sytuacji dowódca polskiej floty, admirał Arend Dickmann postanowił zaatakować, wykorzystując niewielką przewagę liczebną (10 okrętów, w tym zaledwie dwa galeony z prawdziwego zdarzenia i kilka mniejszych, ledwie przysposobionych do walki statków handlowych). 28 listopada 1627 doszło do bitwy morskiej, w której Szwedzi utracili dwa największe okręty, a Polacy swego głównodowodzącego. Również i szwedzki dowódca, wiceadmirał Nils Stiernsköld, zmarł na skutek odniesionych ran. Obu admirałów pochowano z najwyższymi honorami w gdańskiej bazylice Mariackiej.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 53
powstanie warszawskie na wisle ORP NIEUCHWYTNY

Powstanie Warszawskie na Wiśle

Wiosną 1939 r., wobec zbliżającej się wojny, z Flotylli Rzecznej Marynarki Wojennej w Pińsku wyodrębniono Oddział Wydzielony "Wisła". Po 1 września 1939 r. jego jednostki broniły mostów i przepraw na dolnej i środkowej Wiśle, a wobec niemożności wycofania się do Modlina zostały zatopione przez własne załogi.

Do 1941 r. Niemcom udało się wydobyć 5 spośród zatopionych kutrów OW "Wisła", z których 3 wcielono do służby. Wśród nich był ciężki kuter uzbrojony "Nieuchwytny" zbudowany w 1934 r. w Stoczni Modlińskiej. Po gruntownym remoncie przeprowadzonym w Stoczni Czerniakowskiej w Warszawie wiosną 1944 r. wcielono go, jako kuter patrolowy (Wachtkutter) "Pionier", do oddziału jednostek inżynieryjno-saperskich Wehrmachtu.

  • Nasz Bałtyk
  • Odsłony: 76
19a

Początki ratownictwa morskiego

Pierwszymi jednostkami typowo ratowniczymi w Polsce były zamówione w Szwecji dwa kutry typu Norrland. SZTORM, podobnie jak bliźniaczy SZKWAŁ, zbudowany został w Djupvik w 1949 roku. Był to kuter krążowniczo-ratowniczy o napędzie motorowo-żaglowym. Drewniany kadłub wyposażony był w stalowe wzmocnienia przeciwlodowe. Początkowo nosił na burcie napis HEL. Pierwszym właścicielem kutra był Urząd Morski. W 1953 roku przejęło go PRO, gdzie nadano mu nazwę SZTORM. Stacjonował w Gdyni. W 1975 roku został wycofany ze służby i przekazany Liceum Morskiemu w Szczecinie.

Fotografię zrobił mój tato w lipcu 1964 roku, byliśmy wtedy na wakacjach nad morzem. Zachował się film z tamtego czasu, niedawno go zeskanowałem.

© Antoni Dubowicz 2020

foto: Piotr Dubowicz

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 267
Zegluga reklama listopad1928

Pierwsze biura „Żeglugi Polskiej“ – nasze morskie początki

„Żegluga Polska” – całostronicowe ogłoszenie, zamieszczone w listopadowym numerze MORZA w roku 1928. Wpadłem na nie niedawno przeglądając stare roczniki pisma i tak zrodziła się ta historia.

Jak można przeczytać u dołu reklamy, biura firmy mieściły się wówczas w willi Laguna przy ulicy Starowiejskiej w Gdyni. Był to już drugi adres założonej pod koniec 1926 roku Żeglugi Polskiej (pierwszym, prowizorycznym, było przez krótki czas wynajęte mieszkanie w domu wójta Radtkego).

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 141
00 CGTT

Pierwsza linia emigracyjna z Gdyni

Początki emigracji drogą morską z Gdyni związane są nierozerwalnie z francuską linią żeglugową Compagnie Générale Transatlantique. Co jednak dla nas jest wielkim wydarzeniem, kamieniem milowym w historii, dla Francuzów jest tylko drobnym epizodem w dziejach założonej w 1861 roku firmy, zajmującej się głównie przewozami towarowymi, pasażerskimi i pocztowymi przez Atlantyk.

Zaczęło się w dniu 13 sierpnia 1923 roku od, przypadkowego zresztą, zawinięcia do tymczasowej przystani (port jeszcze nie istniał) parowca „Kentucky”(*), pierwszego statku handlowego w historii Gdyni. „Kentucky” przyszedł z Gdańska, gdzie wyładował transport koni, by w tej samej ładowni wywieźć blisko 1.500 polskich emigrantów do Francji. Byli to w większości powstańcy wielkopolscy z rodzinami. Statek należał właśnie do Compagnie Générale Transatlantique. Frachtowiec ten (żaden pasażer), w CGT zarejestrowany był od 1921 roku i miał 6.773 DWT. Służbę zakończył w 1936 roku.

Kolejnym „kamieniem milowym” było otwarcie w 1925 roku pierwszego regularnego towarowo-pasażerskiego (czytaj – emigranckiego) połączenia okrętowego z Gdyni do Francji.

Reklamę linii drukowało na przełomie 1929 i 1939 roku wielokrotnie czasopismo MORZE:

Skorzystajmy z informacji, zamieszczonej również w MORZU, w sierpniowym numerze z 1930 roku:

 „…Linja Gdynia – Le Havre – eksploatowana przez Francuskie Tow. Transatlantyckie (Compagnie Generale Transatlantique) – przy pomocy 2 statków towarowo-pasażerskich „Pologne” i „Virginie”, pod banderą francuską:

a) s.s. „Pologne” – poj. 3.100 ton brutto, 1732 ton netto, moc maszyn – 2.000 HP, rok budowy 1911, pasażerów bierze max. 400 osób;

b) s.s. „Virginie” – poj. 5.330 ton brutto – 3.463 ton netto, moc maszyn 2.300 HP. Rok budowy 1903, pasażerów bierze max. 600 osób.

Komunikacja została uruchomiona w 1925 roku. Dokładny rejs statków: Le Havre – Gdynia – Kłajpeda – Ryga, czasami Leningrad. Podróż z Gdyni do Le Havre trwa 4 dni. Statki odchodzą z Gdyni co 7 – 10 dni. Przewozi głównie pasażerów emigrantów do Francji. Prócz pasażerów zabiera kilka wagonów ładunku drobnicowego. Czasami zabiera z Gdyni konie i owce. Statki przybijają w Gdyni do nabrzeża pilotowego. W przyszłości projektowane jest urządzenie na statkach komór – chłodni dla przewozu towarów łatwo psujących się…“

Nigdzie niestety nie dotarłem do informacji, jak długo linia funkcjonowała. Można domniemywać, że zakończyła działalność po przejęciu przez Polskę w 1930 roku dobrze funkcjonującej duńskiej linii żeglugowej do Ameryki wraz z trzema transatlantykami i całą infrastrukturą – biurami pasażerskimi i portowymi w 9 krajach i rozbudowaną siecią agencyjną. W każdym razie ostatni anons CGT znalazłem w majowym numerze MORZA z 1930 roku. Co do samych statków, „Virginie” wykreślona została z rejestru w 1934, „Pologne” (nazywana w anonsie „Polonią”) w 1936 roku.

Udało mi się dotrzeć do trzech zdjęć „Pologne”. Mimo dłuższych poszukiwań, nie znalazłem jednak ani jednej fotografii „Virginie”. Co ciekawe, w spisie statków CGT figuruje ona jako statek handlowy, a nie pasażerski. To samo źródło podaje, że zbudowano ją nie w 1903 lecz w 1907 roku. I to wszystko, żadnych zdjęć, żadnej wzmianki, nic więcej.

Info i skan: NB/Antoni Dubowicz 2019, źródła wskazane w tekście.

(*) O wejściu „Kentucky” go Gdyni pisaliśmy w Naszym Bałtyku tutaj: https://www.naszbaltyk.com/wszystkie-kategorie/historia-artykuly/715-ss-kentucky-pierwszy-oceaniczny-statek-ktory-zawinal-do-gdyni.html

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 638