12grudzień2019     ISSN 2392-1684

HEL-146 i HEL-147, kutry z wyrokiem

00 DSC 0014 nb

W 2011 roku w Gdyni dogorywały dwa kutry z helską rejestracją. Na burtach można było przeczytać ich znaki: HEL-146 i HEL-147. Stały w Basenie Prezydenta, przeciągane od czasu do czasu na inne miejsce przy Nabrzeżu Rybackim, nigdy jednak nie zauważyłem, by opuściły Gdynię i wyszły na łowisko. W tak opłakanym stanie, w jakim się znajdowały, byłoby to chyba niemożliwe. Najwyraźniej potrzebne były wyłącznie jako źródło kwot połowowych – odławianych przez zupełnie inny statek.

Kilka przyspawanych rdzawych blach, zadaszających dziobowy pokład sugerować mogło, że jednostki są w trakcie modernizacji (Unia płaciła wówczas za to rybakom całkiem spore pieniądze), ale tak naprawdę nic się na nich nie działo. Oglądałem je przez cały rok 2011, a nawet dłużej, i za każdym razem na ich widok ściskało mi się serce. Każde widzenie bowiem mogło być ostatnim, wziąwszy pod uwagę ich katastrofalny stan.

Żałość brała tym bardziej, że były to kutry nadzwyczaj ważne dla polskiego rybołówstwa bałtyckiego.

HEL-146 to niegdysiejszy WŁA 301, jeden z trzech prototypowych kutrów rufowych typu B-410, budowanych w Stoczni „Ustka” w długiej serii w latach 1974 – 1983. Były to pierwsze nasze „rufowce” i stały się podstawowym typem kutra bałtyckiego. Prototypowy WŁA-300, zbudowany dla władysławowskiego „Szkunera”, ujrzał światło dzienne w 1974 roku i od razu zyskał sobie wspaniałe opinie.

WŁA 301, drugi z kolei, zbudowany został w grudniu 1975 roku również dla „Szkunera”, w którym pozostał przez całe pracowite życie, choć w ostatnich latach zarządzany przez prywatnego armatora Denega-Necel S.J. Sprzedany dopiero w październiku 2010, przerejestrowany został na HEL-146, po czym wysłany do Gdyni, by tam czekał na własną śmierć. Dosięgnęła go oficjalnie trzeciego sierpnia 2011, ale w rzeczywistości kuter był w Gdyni jeszcze wiosną 2012 roku.

HEL-147 zaś to osiemnasty z kolei kuter B-410 (z pierwszej serii), zbudowany w lipcu 1977 dla PPiUR „Kuter” w Darłowie jako DAR-303. Po upadku państwowych firm rybackich przeszedł w ręce prywatnych rybaków z Darłowa. Podobnie jak poprzednik, również i on zmienił właściciela jesienią 2010. Przemianowany na HEL-146, żywota dokończył w Gdyni. Jako datę jego zgonu wykazy europejskie również podają 3 sierpnia 2011, z Basenu Prezydenta zniknął jednak już kilka miesięcy wcześniej (świadectwo klasy ważne było do kwietnia 2011).

W stoczni w Ustce powstało w latach 1974 - 1983 w sumie 64 kutrów B-410, przeznaczonych dla rybołówstwa polskiego. Ponadto zbudowano 20 jednostek „eksportowych” typu B-403, nieznacznie wobec B-410 zmodyfikowanych, głównie dla NRD, Bułgarii i Rumunii – ale 14 z nich dotarlo również i do naszych rybaków.

Zawsze marzylem, by któryś z nich trafił do planowanego od dawna Muzeum Rybołówstwa Bałtyckiego – którego jednak jakoś nie ma i nie ma.

Szczególnie cenne byłyby w nim właśnie te pierwsze, prototypowe jednostki. Niestety, to już niemożliwe.

WŁA-300 istnieje wprawdzie nadal, stacjonuje w Kołobrzegu z oznakowaniem KOŁ-5, dokonano jednak na nim tak przeraźliwie szpetnej i brutalnej przebudowy, że praktycznie w niczym już nie przypomina oryginału. Opisany tu WŁA-301 vel. HEL-146 zginął w 2011 w imię krótkowzrocznej polityki połowowej. Trzeci zaś prototyp, WŁA-302, już dawno odszedł w niepamięć. Bez rozgłosu. Te trzy statki stracone są bezpowrotnie, pozostałych zaś, wciąż pływających, jest coraz mniej.

Być może za kilka lat odejdzie ostatni z nich i nie będzie już ani sensu, ani potrzeby, by jakiekolwiek muzeum tworzyć. Po co? Bez eksponatów?

HEL-146, ex WŁA-301, rufowy trawler rybacki typ B-410/II, zbud. w kwietniu 1975 w Stoczni „Ustka” z numerem 2. Pojemność brutto 140, netto 42, nośność 58 ton. Długość m.p. 22,94 m, długość całkowita 25,20 m, szerokość 7,20 m, wysokość burtowa 3,49 m, zanurzenie 2,87 m. Oznaczenie PRS 420416, numer IMO 7417692, sygnał rozpoznawczy SPG2449. Napęd: silnik spalinowy Sulzer 6AL20/24, 6 cylindrowy, śr.x skok 200x240, przekładnia 3:1, moc 420 kW (571 KM), prędkość 11 węzłów.

HEL-147, ex DAR-303, rufowy trawler rybacki typ B-410/II, zbud. w lipcu 1977 w Stoczni „Ustka” z numerem 18. Pojemność brutto 143, netto 43, nośność 68 ton. Długość m.p. 23,42 m, długość całkowita 25,78 m (seria była dluższa od prototypów o pół metra), szerokość 7,20 m, wysokość burtowa 3,49 m, zanurzenie 2,89 m. Oznaczenie PRS 420472, numer IMO 7637682, sygnał rozpoznawczy SPK2140. Napęd: silnik spalinowy Sulzer 6AL20/24, 6 cylindrowy, śr.x skok 200x240, przekładnia 3:1, moc 420 kW (571 KM), prędkość 11 węzłów.

© Antoni Dubowicz

Udostępnij na:

Submit to FacebookSubmit to Twitter

Komentarze   

0 #1 Artur 2015-09-13 11:55
,,WŁA-300 istnieje wprawdzie nadal, stacjonuje w Kołobrzegu z oznakowaniem KOŁ-5, dokonano jednak na nim tak przeraźliwie szpetnej i brutalnej przebudowy, że praktycznie w niczym już nie przypomina oryginału"
Taką opinię o kutrze Koł 5 mógł napisać tylko ktoś kto nigdy nie pracował na kutrze. Wystarczyło zapoznać się z warunkami jakie są obecnie na tym kutrze po ,, przeraźliwie szpetnej i brutalnej przebudowie'' i porównać go z oryginalnym B 410
Cytować

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież