00 Morze maj1960

188 / Szeroki oddech / SAVANNAH/ Marynarze rysują

Główny temat majowego „Morza” sprzed 60 lat zapowiada okładka, przedstawiająca stoczniowca na tle budowanego właśnie pierwszego w Polsce zbiornikowca. Autorem zdjęcia jest Janusz Rydzewski, kolejne jego fotografie znajdziemy w artykule „Szeroki oddech”. Jest to rzecz o zbiornikowcach.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 55
00 maj1930

187 / Port handlowy w Warszawie / Szkoła Morska / Kronika

Stronę tytułową majowego zeszytu MORZA, organu Ligi Morskiej i Rzecznej (z dodatkiem „PJONIERA KOLONJALNEGO” w tekście) z 1930 roku zdobiła fotografia M. Kusnerza pod tytułem „O zmroku na Wiśle”. Być może miał to być odnośnik do znajdującego się wewnątrz numeru artykułu inżyniera Wł. Szczytta o trudnościach budowy i braku zrozumienia do powstającego mozolnie i nadzwyczaj powoli „Portu handlowego w Warszawie”. Temat wciąż , a może raczej ponownie aktualny i wciąż równie niezrozumiany przez rządzących – wszystko jedno której opcji politycznej.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 138
00 nb nb 08082

185 / Poznań z dostępem do morza / Na PÓŁNOC i na ZACHÓD

Nieprzypadkowo okładkę wrześniowego MORZA z roku 1959 zdobi zdjęcie drobnicowca „Jan Matejko” (fotografia Tadeusza Linka)

„… Gdzieś daleko na wodach Morza Japońskiego znajduje się obecnie piękny motorowiec pod biało-czerwoną banderą. To „Jan Matejko”, pierwszy „dziesięciotysięcznik” wyposażony w silnik zmontowany w Poznaniu. Po morzach i oceanach świata niesie on sławę polskich marynarzy, stoczniowców i robotników „Cegielskiego” – napisał w artykule „Poznań z dostępem do morza” autor, Henryk Jantos.

Mowa w nim o rozpoczęciu produkcji silników okrętowych 6-RSAD-76 na licencji Sulzera w Poznańskich Zakładach „H. Cegielski” – przedsiębiorstwie, założonym w 1846 roku przez Hipolita Cegielskiego przedsiębiorstwie, słynącym przez 100 lat z okładem z budowy parowozów i wagonów (a dziś już – niestety – nie słynącym z niczego)

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 501
00 Morze listopad1929a

186 / Inwestycje miejskie w Gdyni / Kronika / Stocznie we Francji

Na okładce listopadowego numeru MORZA (z dodatkiem „PJONIER KOLONJALNY” w tekście) blado niebieskie zdjęcie, przedstawiające „statek szkolny „Lwów” na redzie Gdyni”.

W KRONICE jednak, w dziale RÓŻNE znajdziemy następującą informację:

NOWY STATEK SZKOLNY:

„…Wojewódzki Komitet Floty Narodowej w Toruniu zakupił drogą składek, zebranych wśród społeczeństwa pomorskiego, nowy statek szkolny dla marynarki handlowej. Statek ten, który otrzyma nazwę „Pomorze”, liczy 2.600 ton nośności i jest trzymasztową fregatą. „Pomorze” zastąpi dotychczasowy statek szkolny „Lwów”, który zostaje wycofany z użycia z powodu sędziwego wieku – 60 lat.

     Wojewódzki Kom. Fl. Narod. W Toruniu nabyty statek ofiarował Państwu…”

Jak wiadomo, oficjalnie nazwę „Dar Pomorza” statek otrzymał dopiero 6 lipca 1930 roku w Gdyni podczas uroczystego chrztu i podniesienia bandery. Nieoficjalnie odbył już pod tą nazwą swój pierwszy rejs kandydacki z uczniami Szkoły Morskiej. Wyruszyli oni 15 kwietnia do Danii – jeszcze na starym „Lwowie”, by w Nakskov przesiąść się na „Dar Pomorza”, na którym wrócili w połowie czerwca 1930 do Gdyni.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 411
00 nb

184 / Powszechna Wystawa Krajowa / Żeglarski Słownik / Żeglarska Sztuka

WITAJCIE! – pisze w mocno nadąsanym wstępniaku podwójnego numeru MORZA (kwiecień/maj 1929) Adam Uziembło, dziennikarz, były polityk lewicowy.

Gdzie witajcie? Kogo witamy?

„… Na progu morskim, gdzie poruch Bałtyku uderza w falochron, ręką polską wzniesiony, gdzie rośnie miasto portowe, skąd poglądamy na świat szeroki, szukając w świecie miejsca, gdzie założymy podwaliny własnej, zamorskiej kultury – witamy Gości-Rodaków, co z dalekich krain przyjadą, co w dalekich krajach osiedli, a teraz przybywają tłumnie, aby ujrzeć, czego dawna ich Ojczyzna dokonała, co wzniosła, co przetworzyła, co wytworzyła…”

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 669