15sierpień2018     ISSN 2392-1684

Złoty brzeg

00 DSC0314a

Mechelinki, 13 maja 2018

Każdego roku o tej porze, mniej więcej od początku maja do połowy czerwca, powtarza się to czarujące zjawisko. Brzeg morski obsypuje się złotem, jak za dotknięciem Króla Midasa.

Jednak nie jest to prawdziwe złoto - to znajduje się we wciąż nie odnalezionym pociągu w podziemnym tunelu w Wałbrzychu. Złoto zaś morskich fal to sprawka lasów na półwyspie helskim! Rosną w nich sosny wiatropylne, które właśnie kwitną. Sosny te mają dwa rodzaje kwiatów – męskie i żeńskie. Męskie wytwarzają wielkie ilości drażniącego dla alergików pyłku. Jeden kwiat produkuje niewiarygodnie dużo ziaren (ok. 157 tysięcy!), które dzięki pęcherzykom powietrza – a każde ziarenko ma dwa takie pęcherzyki - unoszą się w powietrzu!

I to właśnie te pyłki tak pięknie złocą nasze morze!

© Antoni Dubowicz 2018

Udostępnij na:

Submit to FacebookSubmit to Google BookmarksSubmit to Twitter

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Przeczytaj również: