21wrzesień2018     ISSN 2392-1684

MSC NINGBO - kontenerowy gigant w Gdyni

00 DSC0588a

Statki z napisem MSC na burcie wchodzą do Gdyni już od dłuższego czasu, jednak dopiero w kwietniu tego roku armator MSC (Mediterranean Shipping Company) zapewnił ich wejściom planową regularność, dołączając Gdynię do swoich dwóch oceanicznych serwisów -  „Indian Ocean and East Africa Express” i „Australia Express”. Serwisy te obsługiwane są przez kontenerowce mające trzysta i więcej metrów.

Dla portu, przyzwyczajonego do statków liczących 200 – 230 metrów to wielki skok, pozwalający mu na wejście do prestiżowej „kontenerowej oceanicznej ligi”. Wprawdzie kilka dni temu linia „Indian Ocean East Africa Express” została zawieszona, nie zmieniło to jednak nic w regularności i częstotliwości wejść, na jej miejsce bowiem wprowadzono nową usługę „Himalaya Express”, która również docierać będzie na Bałtyk, do portów w Gdyni i w Kłajpedzie. To wspólne przedsięwzięcie MSC i SCI (Shipping Corporation of India) będzie obsługiwane przez 10 statków o pojemności 8.200 - 13.400 TEU, z czego 9 to jednostki MSC.

Zapowiedziane więc na niedzielę wejście do Gdyni nieznanego mi do tej pory, bez mała 300 metrowego kontenerowca „MSC Ningbo” postawiło mnie na nogi i pomaszerowałem na Pirs Pilotowy, by przyjrzeć się statkowi z bliska.

Wyszły po niego na redę dwa najsilniejsze gdyńskie holowniki, Fairplay-26 i Fairplay XVI. Szczególnie ten ostatni to w Gdyni nie tylko nowinka, ale też w ogóle ostatni krzyk mody, holownik zbudowany zaledwie kilka miesięcy temu w Turcji. Jako taki jeszcze mi się nie opatrzył, tym bardziej że jest bardzo zgrabny i naprawdę przyjemnie oglądać go przy pracy. 

„MSC Ningbo” nie jest wprawdzie największym statkiem, jaki wszedł do Gdyni, rekord ustanowił w sierpniu 2015 roku kontenerowiec „MSC Asya” (347 metrów długości, 47 metrów szerokości i ładowność 115.000 ton), być może nie jest nawet w pierwszej dziesiątce, ale i tak należy do grupy naj…

Do 300 metrów brakuje mu zaledwie trzech centymetrów, jego pojemność GT wynosi 83.133, tonaż DWT 93.572 t. Pojemność mierzona w liczbie kontenerów to 7.455 TEU. Statek (typ Hyundai 7500,  umer stoczniowy HHI 1542) zbudowany został w 2004 roku w południowokoreańskiej stoczni Hyundai Heavy Industries Co., Ltd. w Ulsan dla podporządkowanej COSCO grupy CIMC (China International Marine Containers) i wszedł do służby pod nazwą „E.R.Shenzen”. Zaraz jednak po zwodowaniu przeszedł do floty „matki”, państwowej chińskiej kompanii China Ocean Shipping (Group) Company (中国远洋运输(集团)总公司), znanej jako COSCO lub COSCO Group, w której pływał pod nazwą „COSCO Long Beach”. Główna siedziba COSCO mieści się na Ocean Plaza w dystrykcie Xicheng w Pekinie (Beijing). Grupa posiada 1.114 statków, w tym 365 masowców, liczącą 120 statków flotę tankowców oraz flotę kontenerowców o łącznej pojemności 1.580.000 TEU. „COSCO Long Beach” był jednym z nich do sierpnia 2014, kiedy to - przemianowany na „MSC Ningbo” – przeszedł do znajdującej się w Ningbo w Szanghaju chińskiej filii szwajcarskiej Grupy MSC. A żeby było jeszcze bardziej międzynarodowo, „MSC Ningbo” zarejestrowany jest w Liberii, jego portem macierzystym jest Monrovia, a armatorem niemiecka firma E.R. Schiffahrt GmbH & Cie. KG z Hamburga, co widać na znakach E.R. na nadbudówce i na kominie.

Tak wygląda w skrócie jego droga do Gdyni. Mam nadzieję, że oglądać go będziemy u nas jeszcze wiele razy!

Gdynia, 08 lipca 2018

© Antoni Dubowicz 2018

Udostępnij na:

Submit to FacebookSubmit to Google BookmarksSubmit to Twitter

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Przeczytaj również: