31październik2020     ISSN 2392-1684

Aktualności

Niemiecki okręt wywiadowczy ALSTER w Gdyni

ALSTER DSC0215a

Przy nabrzeżu Francuskim zazwyczaj cumują o tej porze roku wycieczkowce. W tym sezonie jednak – z wiadomych powodów - wycieczkowców nie ma i nie będzie. Zadowolić się więc musimy przybyłym dziś przed południem okrętem niemieckim ALSTER (A 50). Oficjalnie jest to jednostka pomocnicza (Flottendienstboot ) klasy 423 (Oste-Klasse). Nieoficjalnie jednak wiadomo, że to okręt zwiadowczy,  inaczej mówiąc – szpiegowski, wyposażony w różnego rodzaju elektromagnetyczne, hydroakustyczne i elektro-optyczne urządzenia do prowadzenia strategicznego wywiadu w obszarach kryzysowych. Jakie dokładnie – nie wiadomo, to tajemnica. Okręt zbudowany został w 1987 roku w stoczni Flensburger Schiffbau-Gesellschaft. Do nas ALSTER przybył bez wątpienia wyłącznie z wizytą towarzyską.

ALSTER należy do 1. Eskadry Okrętów Podwodnych (1. Ubootgeschwader), podległej 1. Flotylli Operacyjnej, stacjonującej w Eckernförde. W służbie Deutsche Marine znajdują się też jego dwa bliźniacze okręty Oste (A 52) i Oker (A 53).

ALSTER, z zasięgiem ponad 5.000 mil morskich, zdolny jest do prowadzenia dłuższych misji wywiadowczych. Początkowo jednostki te przeznaczone były do operacji wywiadowczych na Bałtyku, szpiegując ruchy radzieckich okrętów. Po rozpadzie Układu Warszawskiego ALSTER znalazł zajęcie także poza naszymi wodami, jak np. od 1999 na Bałkanach, a od lata 2006 przy wybrzeżu Libanu – trochę nieformalnie, co wywołało mocne tarcia między Niemcami i Izraelem -  po zdarzeniu z udziałem helikoptera zwiadowczego, rzekomo startującego z pokładu ALSTER i izraelskich myśliwców F-16. Niejasna ta sprawa skończyła się na niczym, jak to zwykle bywa. Jeszcze bardziej niejasna była w ścisłej tajemnicy trzymana wyprawa na Morze Śródziemne w listopadzie 2011 roku. Nic by o niej nie przedostało się do wiadomości publicznej, gdyby ALSTER nie znalazł się na wodach terytorialnych Syrii, gdzie nadział się na syryjski okręt wojenny, który gotów był intruza ostrzelać i zatopić.

Pytałem kilku spotkanych na Ostrodze Pilotowej ship spotterów, czy znają powód i cel wizyty okrętu w Gdyni.  

– Żeby się porządnie najeść-  brzmiała odpowiedź, którą uznałem za najbardziej wiarygodną. Wywiadowcom niemieckim życzymy więc smacznego. Guten Appetit!

Informacja wlasna NB/AD

Foto: © Antoni Dubowicz 2020

PS)  9 marca gościł w Gdyni bliźniaczy okręt OSTE (A52): https://www.naszbaltyk.com/aktualnosci/4116-krotka-wizyta-niemieckiego-okretu-oste-a52-w-gdyni

Udostępnij na:

Submit to FacebookSubmit to Twitter

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież