27listopad2021     ISSN 2392-1684

1 4 JOLANTA w ujęciu od dziobu około 1950 r

Statki Białej Floty - „Jolanta”

Kadłub statku zbudowała stocznia Elsflether Werft w Elsfleth nad Wezerą na zamówienie stoczni Fr. Lürssen w Vegesack, która była głównym wykonawcą statku. Po dostarczeniu kadłuba przez podwykonawcę stocznia w Vegesack dokonała wyposażenia i zdała w kwietniu 1926 roku statek dla armatora Stettin-Cammin-Dievenow- Dievenover Dampschiffgesselschaft, Dievenow [Szczecin-Kamień Pomorski – Dziwnów – Dziwnowskie Towarzystwo Żeglugi Parowej w Kamieniu Pomorskim], nazwany został DIEVENOW.

  • Nasz Bałtyk
  • Odsłony: 126
00 Wanda nb

Pasażerski statek żeglugi przybrzeżnej „Wanda”

Autor: Andrzej Patro

Waldemar Danielewicz, po wydaniu swojego ostatniego dzieła „Polskie Holowniki Morskie 1920 – 2015”, wspominał mi o dojrzewających planach wydania kolejnej książki. Będzie to encyklopedia „Białej Floty” – czyli wszystkich polskich statków pasażerskich - dużych, małych, a także tych najmniejszych, które kiedykolwiek, zarówno przed jak i po wojnie, woziły pasażerów po portach, po wodach przybrzeżnych, a także w żegludze międzynarodowej.

Pracę nad książką Waldemar Danielewicz rozpoczął już dawno. Wszystkim zainteresowanym wiadomo, że „prawie od zawsze” dokumentuje on historię polskich jednostek pływających i zbiera na ten temat materiały.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 6145
Morze foto nb

Pierwszy polski katamaran

Pierwszym dwukadłubowcem, skonstruowanym i zbudowanym w Polsce był „Pilot-21”, zwodowany w listopadzie 1976 roku w Stoczni „Wisła”. Krótką wzmiankę ze zdjęciem z wodowania zamieściło „Morze”. Zleceniodawcą i pierwszym armatorem tej eksperymentalnej jednostki był Zarząd Portu Gdańsk, a przeznaczeniem - służba pilotowa na obszarze portu oraz w pasie przybrzeżnym o szerokości do 10 Mm, konkretnie w obszarze gdańskiego Portu Północnego.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 6464
00 MAZOWSZEwGdyni

M/S „MAZOWSZE” – flagowy statek Żeglugi Gdańskiej

Autorem niniejszego opracowania jest doskonale znany naszym czytelnikom wybitny znawca spraw morskich, pan Waldemar Danielewicz. Po raz pierwszy światło dzienne artykuł ten ujrzał kilkanaście lat temu w czasopiśmie MSiO. Obecną publikację, przygotowaną specjalnie dla Naszego Bałtyku, autor ponownie przejrzał, rozszerzył, poprawił i uzupełnił. Prawie całkiem „nowy” jest materiał zdjęciowy, który udało się nam uzupełnić o kilka nieznanych nam do tej pory fotografii statku z okresu jego budowy, które znaleźlismy na węgierskich stronach internetowych. Zapraszamy do lektury -  redakcja nb/AD

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 10043
00 LADY ASSA

Od FAIR LADY do LADY ASSA i z powrotem, czyli polskie lata niemieckiej „białej damy”.

LADY ASSA, bo tak nazywała się ta elegancka „biala dama” w czasach, kiedy pływała pod polską banderą, przybyła do nas w kwietniu 2000 roku z Niemiec. Przez kilka lat pływała w rejsach wolnocłowych po Zalewie Szczecińskim ze Świnoujścia do Zinnowitz - nazywała się wówczas ADLER BALTICA i nosiła flagę Panamy - a gdy rejsy takie po wejściu Polski do Unii Europejskiej stały się nieopłacalne, zakupiła ją w 2004 roku Żegluga Gdańska. Pod polską banderą LADY ASSA pozostawała do lutego 2011, po czym powróciła z powrotem do Niemiec, do swojego pierwszego armatora i do pierwotnej nazwy FAIR LADY. Dziś kursuje po Morzu Północnym, utrzymując stałe połączenie między Bremerhaven i wyspą Helgoland.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 10301