21kwiecień2021     ISSN 2392-1684

Aktualności

Dwa okręty NATO w Gdyni

NATO aDSC0433

Dziś do Gdyni przybyły z tzw. roboczą wizytą dwa okręty Stałego Zespołu Sił Morskich NATO - SNMG1 (Standing NATO Maritime Group One), kanadyjska fregata rakietowa HMCS HALIFAX (330) i niemiecki tankowiec SPESSART (A 1442).

SPESSART to jedna z dwóch jednostek klasy RHÖN. Historia ich jest na tyle ciekawa, ze warto ją pokrótce opowiedzieć. Okręty te zbudowane zostały w latach 70tych w Kröger-Werft w Rendsburgu jako cywilne tankowce OKENE i OKAPI dla duńskiego armatora Terkildsen & Olsen. Pływać miały pod flagą Nigerii, bardzo szybko jednak armator wystawił je na sprzedaż. W marcu 1976 zakupiła je Bundesmarine i przystosowała do potrzeb floty wojennej.  W 1977 roku wcielono je do służby. Ich zadaniem jest zaopatrywanie niemieckich okrętów w materiały płynne i paliwo. Statki mają 140 m długości, 19,3 m szerokości, zanurzenie maksymalne 8,2 m, wyporność 14.169 ton i pojemność ładunkową 11.500 m³. Ich napęd stanowi jeden dwunastocylindrowy silnik wysokoprężny MaK 12M551A o mocy 5.880 kW (8.000 KM), co pozwala im osiągnąć prędkość 16 węzłów. Załoga składa się z cywilów i liczy od 40 do 42 osób. RHÖN stacjonuje w Wilhelmshaven, SPESSART w Kilonii.

Ich służba najwyraźniej dobiega końca. Częste problemy z maszyną sprawiły, że ze względów bezpieczeństwa już w lipcu 2018 utraciły świadectwo klasy i musiały być czasowo wycofane ze służby. Po naprawie planowano utrzymać je do 2024 roku, jednak w ubiegłym roku Bundesrechnungshof (niemiecka NIK) zakazał dalszego użytkowania i zażądał ich wycofania. W zasadzie więc SPESSART mógłby równie dobrze przybyć do Gdyni na złomowanie.

Fregata rakietowa HALIFAX to jedna z dwunastu jednostek, stanowiących trzon floty wojennej Kanady. Przedstawiać jej nie trzeba, bliźniaczy okręt HMCS ST. JOHN’S (340) wizytował Gdynię w styczniu 2018 i wówczas podałem jego dane. Znajdziecie je tutaj: https://www.naszbaltyk.com/aktualnosci/3404-kanadyjska-fregata-hmcs-st-john-s-w-gdyni.

Dlaczego okręty NATO weszły do Gdyni, co tu robią, nie wiadomo, to tajne przez poufne. Stanęły przy nabrzeżu Francuskim i pozostaną do poniedziałku. Jest więc dość czasu, by je sobie obejrzeć. HALIFAX nawet z bliska, bo zacumował tuż przy kapitanacie. Chętnym podpowiadamy, że taras widokowy przy Muzeum Emigracji jest otwarty i ogólnodostępny!

Info: redakcja NB / AD

Foto: © Antoni Dubowicz 2021

Udostępnij na:

Submit to FacebookSubmit to Twitter

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież