28wrzesień2022     ISSN 2392-1684

00 aDSC 0242

ORP BŁYSKAWICA opuszcza dok Stoczni Wojennej

W ogłoszonym przez Komendę Portu Wojennego w Gdyni przetargu na naprawę dokową okrętu-muzeum ORP Błyskawica wzięły udział trzy trójmiejskie stocznie – Gdańska Stocznia Remontowa im. J. Piłsudskiego, PGZ Stocznia Wojenna w Gdyni i Stocznia Remontowa „Nauta” z Gdyni. Najkorzystniejszą ofertę przedstawiła PGZ Stocznia Wojenna i ona też otrzymała zlecenie.

Zakres zleconych prac obejmował „naprawę urządzeń, systemów i podzespołów w tym, między innymi: zbiorników i zaworów okrętowych; rurociągów systemów wody słodkiej i centralnego ogrzewania; systemów ochrony katodowej CATHELCO; masztów i odciągów; pokładów okrętowych; systemów relingowych okrętu; włazów skylight.”

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 690
00 aDSC 0051

Cud przy Norweskim?

Jednym z elementów kompleksowej inwestycji pod nazwą „Pogłębianie toru podejściowego i akwenów wewnętrznych Portu Gdynia oraz przebudowa nabrzeży w Porcie Gdynia” jest przebudowa nabrzeża Norweskiego. Słowo przebudowa oznacza w zasadzie zbudowanie nabrzeża od nowa. Prace są w toku, ich zakończenie powinno nastąpić w przyszłym roku.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 711
00 cDSC 0991

Świeża dostawa śmigieł 中国制造

138 olbrzymich śmigieł dotarło do Gdyni. Przywiózł je z Chin statek SUN RISE. To duży „ciężarowiec” (Heavy Load Carrier) o charakterystycznej sylwetce – podniesiony dziób ze sporą, kilkupiętrową nadbudówką, a za nią wielka, niska, płaska i prostokątna reszta, czyli pokład ładunkowy (o wymiarach 134 × 44 m). Załadować na taki statek można praktycznie wszystko, nawet drugi statek albo ich kilka. Tym razem załadowano śmigła. Każde z nich ma 55 metrów długości i waży 9,6 ton.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 654
00 aDSC 0920

PIKNIK MARYNARSKI Z OKAZJI

28 listopada 2021, 103 rocznica utworzenia Marynarki Wojennej. Z tej okazji odbywają się w Gdyni uroczyste obchody. Część pierwszą, oficjalną, przy Pomniku Ofiar Ludzi Morza odpuszczam sobie, od dawna już nie słucham, nie oglądam i staram się nie wiedzieć, co się przy takich okazjach wypowiada. Cenię sobie zdrowie psychiczne i ufam własnemu rozumowi, nie będę więc – wbrew przyjętemu w pewnych kręgach zwyczajowi - zaśmiecał Waszych głów relacją z wydarzenia, na którym w ogóle nie byłem. Mimo złej pogody (cóż, listopad!) postanowiłem zajrzeć tylko na część drugą, czyli zapowiadany przez organizatorów PIKNIK MARYNARSKI.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 612
00 aDSC 0498

Próchno i Rdza 2021 / piątek, 8 października – HEL-GDYNIA

Główki helskiego falochronu mijamy dokładnie o 12:09. Zaczyna się morska przygoda. W oddali na wodach Zatoki widać przemglone nieco sylwetki jachtów, które wyszły z portu wcześniej. Załoga TRYGŁAWA sprawnie stawia żagle. Najpierw idzie w górę fok, następnie grot. W sumie niesiemy 77 m² żagla! Wiatr nam sprzyja, więc szybko nabieramy prędkości. Jacht bez wysiłku pruje fale, idzie statecznie i spokojnie, co wcale nie oznacza, że fotografowanie z niego jest aż tak bezproblemowe, jak mi się wydawało. Odległości na morzu są duże, muszę więc często wykorzystywać całą długość 400 mm zoomu, by „przybliżyć” nieco idące w oddali jachty. Nie jest to sprawa prosta, przy tak długiej ogniskowej najmniejsze drgnienie powoduje, że obiekt ucieka z pola widzenia, trudno go w ogóle odnaleźć, a co dopiero utrzymać w kadrze. Muszę się napracować, by wczuć się w przechyły pokładu pod nogami, zniwelować minimalne drgnienia kadłuba, uważać na włażące bez zapowiedzi w kadr różne zwisające, szarpane wiatrem linki.

  • Antoni Dubowicz
  • Odsłony: 552

Przeczytaj również: